Nowy numer 32/2022 Archiwum

Plan Ignacego na reformę Kościoła

Wiele osób, świeckich i duchownych nie wie, co robić wobec obecnego zamętu w Kościele i wokół Kościoła – mówił o. Mieczysław Kożuch SJ podczas konferencji na zakończenie Roku Ignacjańskiego, proponując wspólną refleksję nad problemem.

Konferencja, połączona z medytacją, odbyła się 29 lipca w sanktuarium Matki Bożej Dobrej Drogi w Gliwicach w ramach triduum przed uroczystością św. Ignacego.

- Chciałbym powiedzieć o jednym z wielu darów, jakiego Bóg udzielił Kościołowi przez świętego ojca Ignacego. Darów tych oczywiście jest wiele, ale ten, o którym chcę powiedzieć, warto dzisiaj rozważyć. Jest to plan św. Ignacego na reformę Kościoła, choć tak naprawdę on o reformie nigdy nie myślał i jej nie zamierzał. Wybrałem akurat ten temat, bo wiele osób, świeckich i duchownych, nie wie, co robić wobec obecnego zamętu w Kościele i wokół Kościoła. Nie wie, co myśleć, jak reagować, gdy tak dużo o nim się mówi w przestrzeni publicznej, w mediach, w zwykłych rozmowach, gdy słyszymy o różnych skandalach, ale także o podważaniu wielu prawd wiary i relatywizowaniu wartości ewangelicznych – mówił prelegent.

- Nie jest przesadą powiedzieć, ze Kościół obecnie jest bardzo poobijany i poraniony. Ale Kościół – i to trzeba bardzo podkreślić – jest nadal naszym Kościołem. I ze względu na te rany, które są przecież także ranami Pana Jezusa i naszymi, powinniśmy nim zająć się jeszcze więcej, żeby spróbować zrozumieć czym jest Kościół, co się dzieje i czego Pan Jezus od nas w tym właśnie czasie oczekuje – zaznaczył we wstępie.

W konferencji o. Kożuch przedstawił historyczny kontekst działalności św. Ignacego (raczej nie łatwiejszy od współczesnego), wskazał na różnice między nim a Lutrem i Kalwinem oraz przedstawił pozytywny wkład założyciela jezuitów w poprawę kondycji Kościoła, dając wskazówki, co z tego wynika dla nas.

- Ignacy widział i oceniał występki ludzi Kościoła, ale unikał trującej krytyki i nakreślił w Ćwiczeniach Duchownych (najważniejsze spisane dzieło św. Ignacego i podstawa rekolekcji ignacjańskich – red.) realny plan naprawy zła. Tym planem jest indywidualna, z pomocą łaski Bożej i kierownictwa duchowego, praca nad sobą. Po co? By bardziej kochać Boga jako źródło życia. Praca przemiany Kościoła zaczyna się ode mnie! Tego wieczoru to św. Ignacy bardzo głośno i odważnie mówi także nam, mnie, teraz – podkreślił o. Kożuch.

Konferencja Mieczysława Kożucha SJ: „Św. Ignacy – dar dla Kościoła i człowieka”:

 

 

 

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama