Nowy numer 31/2020 Archiwum

Silny wstrząs na Śląsku

W domach silnie kołysały się lampy i dzwoniły szklanki w szafkach na ogromnym obszarze od Katowic i Tychów po Racibórz i Jastrzębie. To obszar o średnicy 60 km.

Miejscami z półek w domach spadały lżejsze przedmioty. Do wstrząsu doszło około 20.30 w czwartek 8 listopada. Odczuli go także mieszkańcy Gliwic, Rybnika, Mikołowa, Knurowa, Czerwionki-Leszczyn, a nawet bardzo odległego Cieszyna.

Epicentrum znajdowało się na terenie kopalni "Budryk" w Ornontowicach. Załoga kopalni została wycofana. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego poinformowało, że wstrząs miał swoje źródło na poziomie 1050 metrów i że był bardzo silnie odczuwalny na powierzchni.

Serwis Volcanodiscovery podał, że wstrząs miał 3,9 stopnia w skali Richtera.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama