GN 42/2019 Archiwum

Cel: zobaczyć Boże Ciało, piękne kościoły i żywą wiarę Polaków

O Kościele bez Boga, nienawistnej "tolerancji" i prześladowaniach za wiarę w Szwecji opowiadają młodzi katolicy z Helsingborga, którzy przyjechali na tydzień do swoich rówieśników ze Świerklańca.

Kraj jest też wyjątkowo multikulturowy. W grupie młodzieży trudno doszukać się choćby jednego Szweda "czystej krwi" - połowa z nich świetnie mówi po polsku, bo pochodzą z polskich rodzin lub urodzili się w Polsce i wyjechali do Szwecji w późniejszym wieku. Z kolei rodzice pozostałych to imigranci z najróżniejszych stron świata - od Wielkiej Brytanii, aż po Iran.

Carl urodził się w Szwecji już jako katolik, przy czym jego matka pochodzi z Syrii, a ojciec z Libanu. Jest liderem młodzieżowej grupy działającej przy parafii - to właśnie znaczna jej część odwiedziła Polskę.

Co tydzień lub dwa organizują spotkania, na które zapraszają księży lub świeckich, z konferencjami na różne tematy związane z wiarą.

Cel: zobaczyć Boże Ciało, piękne kościoły i żywą wiarę Polaków   Carl ma korzenie libańsko-syryjskie, Klaudia jest Polką. Oboje działają w młodzieżowej grupie w parafii św. Klemensa. Szymon Zmarlicki /Foto Gość

- W Szwecji działa bardzo radykalny ruch kulturowy przeciwko Kościołowi, w społeczeństwie dominuje skrajnie liberalna ideologia. Dlatego dla nas, młodych, tak ważne jest, żeby zawalczyć o naszą wiarę i móc się w nią zagłębić - tłumaczy Carl.

- Kościół Szwecji jest bardzo liberalny, przyjął wiele wpływów współczesnych ideologii, jak feminizm, gender itp. W zasadzie nie różni się od reszty społeczeństwa - zauważa.

Klaudia, dziewczyna Carla, pochodzi z okolic Kielc. Do Szwecji wyjechała z rodzicami w wieku 14 lat, aktualnie studiuje w Helsingborgu. Zawsze chętnie przyjeżdża do Polski, była też wolontariuszką na Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie. Mówi wprost: w Szwecji jesteśmy prześladowani.

- Szwedzi nazywają się tolerancyjnymi i rzeczywiście tak jest, jeśli chodzi o inne religie, szczególnie islam. Ale wiara w Boga, od którego sami odeszli, już nie jest okej. Większość zatrzymała się w czasach średniowiecza i tego, jak wtedy wyglądał Kościół, co ciągle nam wypominają. Dziwią się, jak możemy się z tym utożsamiać - przyznaje.

- Młodzi ludzie w Szwecji nie wierzą. Dla nich to nie jest normalne, żeby w coś wierzyć, nie rozumieją tego i nie widzą w tym sensu - dodaje.

Czytaj dalej na kolejnej stronie.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • ji
    18.06.2019 19:58
    Ale rowery niech jednak w Polsce dobrze przypną.
  • Alexy Neudorf
    18.06.2019 20:10
    W Szwecji żyje około 9 mln ludzi w tym 90 tysięcy katolickich Polaków dlaczego z nich zaledwie 8 tysięcy uczestniczy w kościelnym życiu. Z własnej obserwacji w Niemczech wiem że zdecydowana większość dla poprawy swoich finansów zrzeka się wiary a zaledwie 20 do 25 % uczestniczy we mszach w polskich misjach katolickich bo prawdziwi polscy katolicy są na niby wierzącymi tylko na odwiedzinach w Polsce (bo co by powiedzieli znajomi). Nim zacznie się wylewać hejt na Szwedów lepiej popatrzeć na ateizm polskich katolików i uzmysłowić sobie jaką to silną wiarę sami posiadają.
    doceń 4
  • jan
    18.06.2019 21:05
    Z 4000 parafii przyjechali do Polski aby zobaczyć Boże Ciało - moja parafia liczy około 1000 wiernych i nikt nie jeździ po świecie aby oglądać procesje , tylko w nich uczestniczy u siebie.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama