Nowy numer 39/2020 Archiwum

Wciąż daje siłę

– Choć jej życie było tak krótkie, chociaż w wielu sprawach tak bardzo niedokończone, było owocne – powiedział ks. Wojciech Michalczuk.

Wieczorem 24 stycznia w kościele św. Alberta Wielkiego w Gliwicach odbyła się Msza św. w 1. rocznicę śmierci Heleny Kmieć, wolontariuszki zamordowanej przed rokiem na misjach w Boliwii. 9 lutego skończyłaby 27 lat. Eucharystię sprawowali duszpasterze akademiccy – ks. Wojciech Michalczuk i ks. Robert Chudoba. Śpiew poprowadziła schola DA „Albertinum”, do której należała Helena i której powstanie zainicjowała, grając na gitarze podczas Mszy dla studentów. Była też związana z tutejszym duszpasterstwem akademickim, podczas studiów na Politechnice Śląskiej i później, kiedy zamieszkała w Gliwicach. W homilii ks. Wojciech Michalczuk wspominał ostatnie Rekolekcje „Na dobry początek”, w których uczestniczyła Helena.

– Pomagała je głosić, mówiła tu swoje świadectwo o słowie Bożym. O tym, żeby to, co słowo przyniosło w naszym życiu, nie pozostawało tylko dla nas, ale było przekazywane innym. Można stwierdzić: jak powiedziała, tak kilka miesięcy później się dokonało – wspominał duszpasterz akademicki. Zachęcał zebranych do słuchania słowa Bożego, które „zawsze kosztuje, zawsze jest trudne, zawsze wymaga wysiłku”, do pójścia za Panem, żeby słowo przynosiło owoce. – Nie mamy chwili do stracenia. Dla Heleny doba zawsze miała za mało godzin. Choć jej życie było tak krótkie, w wielu sprawach tak bardzo niedokończone, to było ono owocne. Widzimy to teraz jeszcze bardziej – podkreślił.

W modlitwie ułożonej przez członków scholi dziękowano za Helenę: „za jej dobroć, która zawstydzała – dobroć pełną prostoty, uśmiechu, ciepła, życzliwości. Dobroć, którą wyrażała przytulając, troszcząc się, wspierając. I za jej bycie zawsze, kiedy mogła być potrzebna. Za obecność, która sprawiała, że mogliśmy poczuć wszechogarniającą miłość i radość życia. Za siłę i wytrwałość, którą nam dała i daje w chwilach słabości”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama