Nowy numer 43/2020 Archiwum

Wierzba z gruszkami

Podczas gdy pracownicy śląskich kopalń protestowali przed kancelarią premiera w Warszawie, Ewa Kopacz dumnie udała się… na Śląsk.

W samo południe 22 października przed Kancelarią Premiera w Warszawie rozpoczęła się górnicza manifestacja zorganizowana przez Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, sygnatariusza wątłego porozumienia z 17 stycznia. Oprócz górników do stolicy mieli wybrać się przedstawiciele innych branż, m.in. kolejarze, pracownicy zbrojeniówki i służby zdrowia. Zamiast zapowiadanych 15 tysięcy, zjechało ich jednak niespełna tysiąc. Przed Kancelarię Premiera przyszli z transparentami, trąbkami i górniczą orkiestrą.

Rozgoryczeni protestujący skandowali: „Złodzieje”, „Oszuści” i „Dość obietnic”. Przywieźli ze sobą trumnę – symbol rządów PO–PSL, w której ukryte były m.in ośmiornica i taśmy. Przed kancelarią postawili wierzbę z doczepionymi gruszkami i kartką z treścią styczniowych porozumień oraz duży medal z biedronką, nawiązujący do niedawnego wysokiego odznaczenia państwowego przyznanego znanej sieci sklepów. Rozwinęli też transparent „Nie płacz Ewka”. Potem protestujący przenieśli się przed biuro Komitetu Wyborczego Platformy Obywatelskiej, na ul. Wiejską.

Na górnicze żale, za pośrednictwem mediów, odpowiedziała przebywająca w tym czasie w Krakowie premier Ewa Kopacz. – Rząd zrealizował styczniowe porozumienie z górnikami – stwierdziła, dodając, że udaje się na Śląsk. Jak zaznaczyła, jedzie do Katowickiego Holdingu Węglowego, by porozmawiać o planach dla tej spółki. – Mam dla nich pewną niespodziankę, ale o tym powiem już po spotkaniu z zarządem i przedstawicielami związków – zapowiedziała.

Dopytywana zaznaczyła, że nie wie, jak liczni są ci niezadowoleni górnicy, którzy przyjechali w czwartek do Warszawy. – Nowa spółka węglowa, Nowa Kompania Węglowa, która została powołana do życia w połączeniu z Silesią, czyli z instytucją w tej chwili zdrową finansowo, dokapitalizowaną w sposób bezpieczny, by UE nam nie zarzuciła nieuprawnionej pomocy publicznej, to realizacja postanowień, które podpisaliśmy w styczniu – chwaliła się szefowa rządu. Innego zdania najwyraźniej jest prezes KW Krzysztof Sędzikowski, który 26 października złożył rezygnację ze stanowiska, wskazując na brak inwestorów dla Nowej Kompanii Węglowej. Więcej o tej sprawie napiszemy w kolejnym numerze „Gościa Gliwickiego”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama