Znana jest też historia małżeństwa, które w 2011 roku przyjechało do Zbrosławic na odpust, bo słyszało o modlitwie za kobiety, które nie mogą doczekać się potomstwa. – Spotkali mnie po nieszporach i zapytali, czy mogę się modlić w ich intencji. Powiedziałem, że tak, ale pod warunkiem, że będziemy modlić się razem, że umówimy się na jakąś godzinę, kiedy będziemy o tym pamiętać. Bo to nie może być tak, że ktoś prosi o modlitwę i ma święty spokój. Wtedy nic z tego nie będzie – opowiada ks. Roumald Kokoszka. Nie minął rok i dotarła do niego informacja, że dziecko się urodziło, a za kolejny rok rodzice przyjechali z nim na odpust.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








