Nowy numer 16/2018 Archiwum

Od ognia do gołębicy

„Duch, który umacnia miłość” – to temat realizowanego obecnie programu duszpasterskiego w polskich diecezjach. Nie ma świątyni chrześcijańskiej, w której nie byłoby choć jednego, małego symbolu Ducha Świętego.

Od zarania chrześcijaństwa sztuka sakralna, jak mądra nauczycielka wiary, ukazuje Ducha Świętego i podkreśla Jego znaczenie. Trudność przedstawienia Jego istoty owocowała różnorodnością symboli, wśród których prym wiodła gołębica, na Wschodzie kojarzona z duchem i duszą. Do XV w. przedstawiano Go też jako Osobę siedzącą obok Boga Ojca i Chrystusa (zwłaszcza w ikonach, jak np. „Trójca Święta” Rublowa). Dopiero w 1628 r. papież Urban VII zabronił przedstawiać Ducha Świętego w postaci ludzkiej, a w 1775 r. Benedykt XIV nakazał, by ukazywać Go wyłącznie w postaci gołębicy. Niesforni artyści sięgali jednak i po inne symbole, niosące prócz sensu dosłownego wiele ukrytych znaczeń. Ich podstawą zawsze były teksty Pisma Świętego. Języki ognia, woda, podmuch wiatru, obłok, światło i cień, no i oczywiście biała gołębica – oto artystyczne próby przybliżenia tajemnicy Trzeciej Osoby Boskiej, niepojętej i stwórczej miłości Boga, bez której trudno mówić o chrześcijaństwie.

Małe i większe symbole

Nie ma świątyni chrześcijańskiej, w której nie byłoby choć jednego, małego symbolu Ducha Świętego. W dawnych wnętrzach znajdziemy Go na pewno pod baldachimem nad zabytkową amboną, skąd dyskretnie czuwał nad słowami kaznodziei; dziś z tych samych powodów zdobi nowe ambonki. Unosi się nad pokrywami chrzcielnic w scenach chrztu Pańskiego. Czasem spogląda z witraża, mieniąc się wszystkimi barwami światła. Niekiedy można Go dostrzec szybującego nad łukiem tęczowym lub w zworniku sklepienia. Często towarzyszy wizerunkom Maryi, a także wielu świętych, którzy bez Jego pomocy zapewne nigdy nie trafiliby na ołtarze. Są wreszcie całe parafie i kościoły pod Jego wezwaniem.

„Niech zstąpi…”

W naszej diecezji w kościele pw. Ducha Świętego w Bytomiu można podziwiać barokowy ołtarz autorstwa Jana Solskiego (XVIII w.) z dynamiczną sceną zesłania Ducha Świętego. Kościół parafialny w Gliwicach-Ostropie ma podobną monumentalną rzeźbę w neobarokowym ołtarzu.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma