• facebook
  • rss
  • Mim przemówił

    Szymon Zmarlicki

    |

    Gość Gliwicki 45/2017

    dodane 09.11.2017 00:00

    – Fascynowałem się buddyzmem. Za łatwo odrzuciłem chrześcijaństwo – mówił w Kochanowicach Ireneusz Krosny, gdy po występie poprowadził warsztaty i dał świadectwo.

    Chociaż występuje na scenach całego świata, z równym kunsztem gra swoim ciałem również w malutkich miejscowościach, gdzie publiczność to kilkadziesiąt, a nie kilkaset czy kilka tysięcy osób. Spotkanie z Ireneuszem Krosnym było głównym punktem w programie drugiego dnia XIX Regionalnych Dni Kultury Chrześcijańskiej, które odbywały się od 3 do 5 listopada w Kochanowicach. Po części artystycznej, w której mim zaprezentował swoje najlepsze scenki, stanął przed mikrofonem i przemówił. Udzielił krótkich warsztatów z mowy ciała i szybko przekonał zebranych, że gesty i ruchy mają dużo większe znaczenie niż wypowiadane przy nich słowa. Przekonywał, że pozytywną, otwartą postawą człowiek jest w stanie zmieniać nie tylko swoje wnętrze, ale i innych osób.

    Dostępne jest 30% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół