• facebook
  • rss
  • Po co czekać pół roku?

    dodane 09.04.2015 00:00

    O wymianie pomysłów, muzyce gospel dla Jana Pawła II i tym, dlaczego Pasja Młodych była testem, z ks. Arturem Sepiołą, dyrektorem Sekcji ds. Nowej Ewangelizacji gliwickiej kurii, rozmawia Mira Fiutak.

    Mira Fiutak: Właśnie minęła 10. rocznica śmierci Jana Pawła II, mamy Niedzielę Miłosierdzia, a my rozmawiamy już o Dniu Papieskim w październiku. Skąd to przyspieszenie?

    Ks. Artur Sepioło: Chcieliśmy, żeby już 2 kwietnia był pierwszym sygnałem dla wszystkich, którzy poruszeni są ideą myśli papieskiej i chcą podejmować różne działania w październiku. Takie, które miałyby tę myśl rozpropagować, dać powód do głębszej refleksji i podejmowania tego, co papież zawsze promował, czyli ewangelizacji, formowania młodzieży, kształtowania jej według modelu wymagania od siebie i wykorzystywania jej entuzjazmu dla życia Kościoła. Chodzi o to, żeby papieskie świętowanie było zachętą do rozwoju. Jeśli ktoś czuje się tym poruszony i ma już jakieś pomysły w ramach organizacji Dnia Papieskiego, to zachęcamy, żeby zgłaszał to do nas.

    Chcemy te wszystkie propozycje zebrać, skoordynować i w miarę możliwości wspierać. Inicjatywy można zgłaszać do naszej sekcji, ale przy organizacji Dnia Papieskiego współpracujemy ze Starostwem Powiatowym w Gliwicach, gdzie odpowiedzialna za to wydarzenie jest pani Magdalena Budny. Do kolejnej ważnej daty, rocznicy wizyty papieskiej w Gliwicach, czyli do 17 czerwca, chcemy zamknąć listę wszystkich tych wydarzeń.

    Do kogo konkretnie kierujecie ten apel?

    Zasięgiem obejmujemy nie tylko Gliwice, ale cały powiat gliwicki. A apel kierujemy do księży, którzy chcieliby w swoich parafiach coś zrobić, do grup teatralnych, zespołów muzycznych, różnych wspólnot, stowarzyszeń, animatorów życia społecznego i religijnego.

    Co konkretnego przyniesie ta współpraca? Dlaczego chcecie zintegrować te oddolne działania?

    Będziemy mogli wydać jeden afisz informujący o wszystkich wydarzeniach w całym powiecie. Organizatorzy poszczególnych wydarzeń mają szerszą reklamę, a odbiorcy wszystkie propozycje zebrane w jednym miejscu. Taka współpraca daje też możliwość zorganizowania jednego ciekawego wydarzenia w kilku miejscach. Na przykład ktoś zaprasza gościa z ciekawym wykładem, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby odwiedził też inne miejsca. Jakiś amatorski zespół przygotowuje dobry spektakl teatralny, my umożliwiamy pokazanie go w jeszcze kilku miejscowościach. Chodzi o koordynację, która daje możliwość wypromowania dobrych pomysłów na szerszą skalę.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół