Dorota Oleszko zmarła 6 maja. W czerwcu skończyłaby 88 lat. Była jedną z takich osób, które wszyscy znają w parafii. W jej przypadku ze względu na wielkie zaangażowanie w życie tej wspólnoty. Była filarem pomocy charytatywnej i różnych przedsięwzięć organizacyjnych i modlitewnych w parafii, ale jej zaangażowanie wychodziło też poza nią, na forum diecezji oraz dzielnicy, gdzie przez wiele lat była członkiem Rady Dzielnicy Zaborze-Południe i włączała się w miejscowe inicjatywy społeczne.
Przez całe dziesięciolecia była odpowiedzialna i organizowała działalność parafialnego zespołu Caritas. Jak sama wspominała w monografii byłego proboszcza tej parafii ks. Gintera Króla, początkowo była to grupa charytatywna. W trudnych czasach PRL-u m.in. rozprowadzająca dary w postaci żywności i odzieży docierające z Niemiec.
- Wtedy grupa charytatywna powiększyła się, bo nie poradziłybyśmy sobie w kilka osób. Same roznosiłyśmy te rzeczy po domach. Zdarzało się, że w torbach dźwigałam po trzy, cztery duże puszki oleju. Rozdawaliśmy paczki potrzebującym. Wiedzieliśmy, gdzie jest ciężka sytuacja w domu, które rodziny są w potrzebie, mają dużo dzieci - opowiadała. Później zmieniły się formy Caritasowej pomocy, ale dalej była na pierwszej linii, organizując z zespołem parafialnym np. zbiórki żywności na paczki świąteczne.
Aktywnie uczestniczyła też w życiu wspólnoty Żywego Różańca, należała do Franciszkańskiego Zakonu Świeckich. To dzięki jej staraniom zrodziła się w parafii tradycja corocznego pielgrzymowania do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Organizowała też wiele pielgrzymek do innych sanktuariów i miejsc modlitwy.
- Pani Dorota była bardzo zaangażowana. Kiedy zostałem proboszczem tej parafii, w wiele rzeczy mnie wprowadziła, za co jestem bardzo wdzięczny. Do samego końca - pomimo, że już inne osoby prowadziły grupy, za które wcześniej była odpowiedzialna - dalej była żywo zainteresowana nimi i leżało jej to na sercu. W ostatnich kilkunastu miesiącach prowadziła różaniec przed wieczorną Mszą św., bo zależało jej na tym, żeby wróciła ta modlitwa. Szukała ludzi, którzy mogliby ją prowadzić i była bardzo zatroskana o to - wspomina ks. Tomasz Rak, proboszcz parafii św. Franciszka w Zabrzu.
Pogrzeb śp. Doroty Oleszko odbędzie się w sobotę 9 maja w kościele św. Franciszka w Zabrzu - o 12.00 różaniec, a o 12.30 Msza św. pod przewodnictwem bp. Andrzeja Iwaneckiego.








