Pismo Święte nie podaje imion Mędrców ze Wschodu, którzy podążyli za światłem Gwiazdy Betlejemskiej, by oddać cześć nowo narodzonemu Jezusowi. O ile symbolikę ich darów określono już na początku III w. to tradycja nazywania Mędrców imionami zrodziła się około IX w., podobnie jak pełne znaczeń wizerunki, gdzie każdy z Trzech Króli reprezentuje inny rejon świata i odmienny etap życia człowieka: młodość, dojrzałość i starość. Najczęściej Melchiorowi przypisuje się złoto (symbol godności królewskiej Pana), Kacprowi kadzidło (znak Jego boskości), a Baltazarowi mirrę (zapowiedź męczeńskiej śmierci Jezusa).
Dzieło profesora
Pokłon Trzech Króli to temat majestatycznego witraża w oknie absydy południowej, pełniącego niejako rolę nastawy ołtarzowej w prezbiterium kaplicy św. Franciszka i św. Huberta w dawnym pałacu Donnersmarcków w Brynku (obecnie Zespół Szkół Leśnych i Ekologicznych).
Pierwotnie cały program zawarty na przeszkleniach tej niewielkiej świątyni, powstałej w obecnym kształcie w latach 1905–1906, odnosił się do narodzin Chrystusa. Niestety, zarówno wystrój, jak i wyposażenie zostały poważnie uszkodzone podczas II wojny światowej, gdy w pałacu mieściła się placówka Hitlerjugend, i w latach powojennych. Oprócz okna absydy zachowały się cztery witraże ornamentalne z inskrypcjami nawiązującymi do narodzenia Pańskiego: nad portalem wejściowym cytat z Ewangelii Łukasza: Gloria in Excelsis Deo, a w okulusach nad trzema oknami nawy, które prawdopodobnie ukazywały anioły, treści zaczerpnięte z Psalmu 148: Laudate Eum, Stellae et Lumen (Chwalcie Go, Słońce i Księżycu), Laudate Eum, Coela Coelorum (Chwalcie Go, Niebiosa Niebios) i Laudate Eum, Omnes Angeli (Chwalcie Go, Wszyscy Aniołowie). Autorem wszystkich witraży, a także dekoracji malarskiej kaplicy był August Oetken, berliński artysta i profesor Technische Hochschule w Charlottenburgu, co poświadcza charakterystyczna sygnatura – litera A wpisana w O, umieszczona pomiędzy cyframi daty 1907.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








