O posłudze nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej, wymogach stawianych kandydatom i ich zadaniach mówi ks. dr Krystian Piechaczek, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej w Gliwicach.
Klaudia Cwołek: Dlaczego szafarze są nadzwyczajni?
Ks. dr Krystian Piechaczek: Ponieważ zwyczajnymi szafarzami Komunii św. są kapłani. Posługa świeckich szafarzy pochodzi z pierwszych wieków chrześcijaństwa i została na nowo odkryta i przywrócona w Kościele po Soborze Watykańskim II. W naszym kraju na początku lat 90. Konferencja Episkopatu Polski zatwierdziła postanowienia dotyczące formacji i sposobu wykonywania funkcji nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. Pierwsza ich grupa została ustanowiona 8 grudnia 1990 roku w diecezji opolskiej, obejmującej wtedy także południową część naszej obecnej diecezji gliwickiej.
To była solidna grupa bardzo zaangażowanych mężczyzn, jak Józef Wloka, wieloletni kościelny parafii św. Anny w Zabrzu, który szedł z Komunią św. do chorych pomimo całodziennej pracy w niedzielę. Na ile posługa w domach jest ważna dla szafarzy?
Zanoszenie Komunii św. chorym do domów, zakładów opiekuńczych, domów opieki, szpitali i hospicjów jest podstawowym i najważniejszym zadaniem nadzwyczajnych szafarzy. To, że widujemy ich również zaangażowanych w rozdawanie Komunii św. podczas Eucharystii, jest już rzeczą wtórną. Pierwszą jest właśnie troska o chorych, troska o zabezpieczenie, jak mówimy, dobra duchowego tych, którzy najczęściej przez całe swoje życie byli bardzo związani z Eucharystią. Teraz mimo swojej choroby pozostają żywą cząstką Kościoła i dlatego mają prawo do tego, żeby skorzystać z możliwości przystępowania do Komunii św. jak najczęściej.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł