– Tu nie chodzi tylko o posiłek, ale też o to, żeby oni mieli kontakt z osobami, które nie są w kryzysie bezdomności – mówi Damian Bieniek, prezes Fundacji Stacja6.
W listopadowe popołudnie na placu Krakowskim w Gliwicach stanęli wolontariusze Fundacji Stacja6 z gorącą zupą. Miejsce zostało wybrane nieprzypadkowo, bo bezdomni właśnie tam często przesiadują. Nieprzypadkowo również wybrany został czwartek.
Od prawie czterech lat właśnie w każdy czwartek fundacja wydaje posiłki potrzebującym przy parafii św. Anny w Zabrzu, na które przychodzi od 150 do 200 osób. To jest też czas na rozmowę przy stole, wsparcie w wyjściu z różnych zagmatwanych życiowych sytuacji, pomoc w podjęciu leczenia, a czasem podpowiedzenie czegoś w kwestiach zdrowotnych czy prawnych. Na miejscu działa też pralnia, jest możliwość skorzystania z prysznica i usług fryzjera. Teraz fundacja postanowiła w podobny sposób działać też w Gliwicach, tworząc na razie Mobilną Stację Pomocy. W planach ma uruchomienie stałego punktu wsparcia dla bezdomnych i potrzebujących w tym mieście.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł