Nowy numer 4/2023 Archiwum

Jerozolima pod naszym domem

Pokazywana w różnych miejscach wystawa „Cuda Eucharystyczne na świecie” autorstwa bł. Carla Acutisa, ma swoją kolejną odsłonę, którą przygotowali członkowie Bractwa Najświętszego Sakramentu Diecezji Gliwickiej.

Zorganizowanie przenośnej instalacji to inicjatywa Grzegorza Kotwickiego z parafii św. Bartłomieja w Gliwicach. Zrodziła się przy poszukiwaniu kolejnych informacji o Carlu Acutisie i jednym z jego dzieł, którym jest właśnie prezentacja cudów eucharystycznych. – Cały czas, gdy przeglądałem Internet, chodziło mi po głowie, dlaczego my nie moglibyśmy tego zrobić? – mówił podczas prezentacji w parafii Dobrego Pasterza w Bytomiu.

13 plansz na przenośnych stojakach ustawionych zostało z tyłu remontowanego kościoła, mocno zniszczonego w wyniku szkód górniczych. Pierwszymi oglądającymi ją w tym miejscu byli członkowie bractwa z różnych miejsc diecezji, którzy 19 listopada zebrali się na spotkaniu formacyjnym. Grzegorz Kotwicki podzielił się wtedy osobistym przeżyciem, opowiadając, jak podczas adoracji Najświętszego Sakramentu w pierwszy czwartek miesiąca nabrał przekonania, że ma się zająć przygotowaniem wystawy. Pierwsza plansza z napisem „Tu Jestem” nawiązuje właśnie do tego doświadczenia obecności Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie i w kościele, w którym się modlił.

W taką realną obecność wierzył także bł. Carlo Acutis, utalentowany młody chłopak, codziennie uczestniczący w Mszy św., który nagle zachorował i w krótkim czasie zmarł na białaczkę, wcześniej zdiagnozowaną jako grypę. Miał zaledwie 15 lat. Odszedł w 2006 roku, zostawiając mocny przekaz ewangelizacyjny – świadectwo dojrzałej wiary, a także praktyczne narzędzie jej przekazu. Jest ono na tyle silne, że ludzie w różnym wieku i z różnych kultur chętnie po niego sięgają. A on sam nazywany został „internautą na rzecz Eucharystii”. Jego życiowym mottem były słowa: „Wszyscy rodzą się jako oryginały, ale wielu umiera jako kopie”.

Mapa wiary

Spośród wszystkich cudów eucharystycznych przedstawionych przez Carla, na wystawę wybrano tylko te, które miały miejsce w Polsce w pięciu miejscowościach – Głotowie, Sokółce, Poznaniu, Legnicy i Krakowie. Spis cudów w innych miejscach świata zamyka całą ekspozycję. Oddzielną tablicę zajmuje prezentacja jej autora, Carla Acutisa. Jest to bardziej charakterystyka jego osoby niż przybliżanie kolejnych faktów dynamicznego życia. O nim więcej na spotkaniu opowiedzieli członkowie bractwa Grzegorz Kotwicki i Tadeusz Podraza oraz kapelan zrzeszenia ks. Piotr Górecki. „Carlo stawiał na pierwszym miejscu sakrament Eucharystii, który nazywał »swoją autostradą do Nieba«. Został dopuszczony do Pierwszej Komunii w wieku zaledwie 7 lat i od tamtej pory nigdy nie opuścił codziennej Mszy Świętej ani nie zaniedbał odmawiania Różańca. Zawsze starał się przystępować do adoracji eucharystycznej w przekonaniu, że »stojąc przed Jezusem w Eucharystii, stajemy się święci«. Carlo często zastanawiał się, dlaczego powstają kilometrowe kolejki, w których ludzie stoją godzinami, by zobaczyć koncert muzyki rockowej lub film, ale nikt nie ustawia się w takich kolejkach do Jezusa w Eucharystii. Twierdził, że ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, co tracą, bowiem, w przeciwnym razie, kościoły byłyby tak pełne, że ciężko byłoby wejść do środka. Żarliwie powtarzał, że w Przenajświętszym Sakramencie Jezus jest obecny w taki sam sposób, jak 2000 lat wcześniej w czasach Apostołów, z tą różnicą, że wówczas, by zobaczyć Jezusa, ludzie byli zmuszeni ciągle się przenosić, podczas gdy my, obecnie, mamy dużo więcej szczęścia, bo możemy Go znaleźć w dowolnym kościele blisko domu. Jak mawiał: »Jerozolimę mamy pod domem«” – to fragment opisu ze strony wystawy www.miracolieucaristici.org. Pod tym właśnie adresem można pobrać plansze wystawy, dotyczące cudów w różnych krajach.

Obwoźna prezentacja

Przygotowana przez członków Bractwa Najświętszego Sakramentu wystawa prezentowana była już w Gliwicach w parafiach św. Bartłomieja i Chrystusa Króla, w Zabrzu w parafiach św. Andrzeja i św. Józefa, w Nędzy w parafii MB Różańcowej oraz w parafii Dobrego Pasterza w Bytomiu-Karbiu. Następna w planie jest parafia św. Jacka w Gliwicach-Sośnicy. Pomysł jest taki, żeby najpierw odwiedziła miejsca, gdzie działa Bractwo NS, a później, w miarę możliwości, przekazywana była dalej. Prezentacja w Bytomiu-Karbiu odbyła się w dniu spotkania bractwa, podczas którego przyjętych zostało pięciu nowych członków z parafii św. Mikołaja w Pyskowicach i parafii Chrystusa Króla w Gliwicach. Była to prosta, ale przejmująca ceremonia. Mężczyźni potwierdzili swoją wolę przystąpienia do wspólnoty i przed wystawionym Najświętszym Sakramentem razem z księdzem i innymi zebranymi odmówili modlitwę ułożoną przez śp. bp. Gerarda Kusza, któremu bardzo zależało na reaktywowaniu bractwa i dostosowaniu do obecnych warunków.

Dla parafii i diecezji

Działające od 2008 roku Bractwo Najświętszego Sakramentu jest wspólnotą wiernych, którzy decydują się szerzyć kult Jezusa Eucharystycznego i równocześnie aktywnie uczestniczyć w życiu swojej parafii i diecezji. Korzeniami sięga Bractwa Bożego Ciała, które działało w gliwickiej parafii Wszystkich Świętych od 1517 do 1810 roku. Na nowo, jako Bractwo Najświętszego Sakramentu Diecezji Gliwickiej, zostało powołane do życia dekretem bp. Jana Wieczorka. „Bractwo, którego głównym miejscem działalności jest parafia, pragnie ożywić kult eucharystyczny w lokalnych wspólnotach poprzez prowadzone wspólnotowe adoracje, dyżury w kościołach w celu udostępnienia ich wiernym, także w ciągu dnia oraz uświetnienie modlitwą i śpiewem procesji eucharystycznych” – wyjaśnia ks. Piotr Górecki, kapelan i historyk Kościoła. Więcej o jego korzeniach i podejmowanych inicjatywach można przeczytać na stronie bractwa (www.bns.gliwice.opw.pl). Szczególnie zalecane są uczestnictwo w nabożeństwach w pierwsze czwartki miesiąca oraz pomoc duszpasterzom w organizowaniu adoracji i procesji eucharystycznych w ciągu roku liturgicznego.

Członkowie bractwa uczestniczą także w życiu diecezji gliwickiej. „To wam pasterze diecezji polecają troskę nabożnego i czynnego uczestnictwa w uroczystościach diecezjalnych, mężczyznom zaś powierzają troskę nad ich zabezpieczeniem i pełnieniem funkcji straży honorowej w czasie ich przebiegu” – pisze ks. Górecki. Bractwo obecne jest w kilkunastu parafiach diecezji, należy do niego ponad 100 osób, przeważnie mężczyzn, gotowych regularnie modlić się i pomagać w Kościele. Szczególne związki łączą je z sanktuariami Matki Bożej Pokornej w Rudach oraz św. Jacka w Kamieniu Śląskim. Mężczyzn z bractwa można spotkać na różnych uroczystościach w granatowych pelerynach i nakryciu głowy z emblematami IHS. Do wspólnoty mogą należeć też kobiety, ale one nie występują w oficjalnych strojach.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy