Nowy numer 48/2022 Archiwum

Gdzie, jak nie do Matki?

Niepewna pogoda nie odstraszyła tysięcy kobiet, które 21 sierpnia przybyły z różnych części Górnego Śląska na Pielgrzymkę Kobiet i Dziewcząt do Matki Bożej Piekarskiej.

Po pandemicznej przerwie na piekarskie wzgórze wróciły stałe bywalczynie, ale są też panie, które pierwszy raz wybrały się do Matki. Magdalena i Monika z Palowic wzięły muster (śl przykład) z męskiej części rodziny. – Oni pielgrzymują do Piekar od dawna, więc i my chcemy! Bo gdzie mamy iść, jak nie do Matki? – uśmiechają się. Proszą o siły do pokonywania codzienności i o dar potomstwa – o ile taka jest wola Boża, podkreśla Magdalena.

Wytrwałość w budowaniu na ruinach

W słowie społecznym abp Wiktor Skworc wspomniał o inflacji i grożącej nam recesji gospodarczej. – Cnota umiarkowania i powściągliwości wołają o ponowne odkrycie i przeżywanie – przypomniał metropolita. Wyraził swój niepokój o stan środowiska naturalnego, objawiający się między innymi katastrofą ekologiczną Odry, a także wojnami i konfliktami międzynarodowymi, szczególnie za naszą wschodnią granicą. Arcybiskup zwrócił się także do licznie przybyłych pątniczek: – Proszę was o wytrwałość w budowaniu, czasem na ruinach współczesności, takich domów – domowych Kościołów, pełnych dobra, harmonii, światła i wiary. Zachowujcie w każdej sytuacji pokój ducha i pamiętajcie, że jesteście posłane w pokoju Chrystusa!  Pokój, który niesiemy w sobie po Mszy świętej, jest owocem naszego „przejścia” przez ręce Jezusa, przyjęcia logiki życia ofiarowanego, wyrazem gotowości do bycia wydanym. Pokój jest domeną ludzi błogosławionych, którzy naśladują Jezusa w dobrym mówieniu Ojcu o siostrach i braciach. Jest darem Ducha dla jednania ludzi, aby świat coraz bardziej przypominał dom Ojca, a nie pobojowisko.

Pozory nie pomogą

Homilię na Mszy św. wygłosił arcybiskup warmiński Józef Górzyński. Zastanawiał się, czy na drodze do zbawienia coś zależy od nas. – Bardzo krzepiąco brzmią dla nas słowa mówiące o powszechności zbawienia – powiedział. – Czy powszechność zbawienia znaczy, że nie ma niebezpieczeństwa potępienia? – pytał. – Na pytanie: „Czy tylko nieliczni będą zbawieni?” Pan Jezus nie odpowiada ani twierdząco, ani przecząco: nie daje się wciągnąć w teoretyzowanie. Ale też nie udziela odpowiedzi wymijającej. Podejmuje ten temat w sposób jak najbardziej konkretny i skierowany bardzo osobiście do rozmówców. Jakby chciał powiedzieć każdemu, aby skupił się na tym, by sam nie zmarnował zbawienia, by dołożył starań, bo zbawienie nie dzieje się z automatu. Napomina: pamiętajcie, że nic nie pomoże zachowywanie pozorów, jeśli serce nie jest prawe, jeśli czyny nie są sprawiedliwe – wskazał. Stwierdził, że Pan Jezus umarł za wszystkich, za każdego człowieka bez wyjątku. – Tym niemniej są tacy, którzy decydują się to zbawienie odrzucić. Zbawienie nie jest czymś, co z racji dokonań Pana Jezusa nam się należy i jest nam bezwarunkowo zagwarantowane. Trzeba o nie w życiu doczesnym zawalczyć, wspinając się stromą ścieżką i przeciskając przez ciasną bramę. Nie z naszych starań ono pochodzi, ale wymaga od człowieka trudu współpracy – podkreślił.

On da resztę

W czasie godziny ewangelizacyjnej kilka osób złożyło świadectwa. Były wśród nich dwie siostry zakonne – służebniczka i boromeuszka, a także kilka osób ze wspólnoty Przymierze Rodzin Mamre. Prowadzący spotkanie ks. Bogdan Kania, odpowiedzialny w archidiecezji katowickiej za nową ewangelizację, podkreślał, że dopiero wytrwałość zmienia serce i wprowadza pokój. Zachęcił wszystkich obecnych do modlitwy o tę wytrwałość: „Panie Boże, zmień moje serce, aby było wytrwałe, aby było z Tobą”. – Ty daj tyle, ile potrafisz, a On naprawdę da resztę – podpowiedział. Gościem tego spotkania był biskup Tadeusz Zbigniew Kusy z doświadczonej przemocą i biedą Republiki Środkowej Afryki. Na misje ruszył przed laty z franciszkańskiego klasztoru w Katowicach-Panewnikach. Kontemplująca Boże słowo, modląca się, ofiarująca się Bogu – taka była w swoim ziemskim życiu Matka Boża. W jaki sposób możemy w życiu naśladować te rysy Jej duchowości, podpowiadał w czasie nieszporów bp Adam Wodarczyk. Rozważanie oparł na wydanej w 1974 r. adhortacji apostolskiej papieża Pawła VI „Marialis cultus”. Na podstawie papieskich rozważań wskazał cechy duchowości Matki Bożej, które mogą być inspiracją do Jej naśladowania.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy