Nowy numer 39/2022 Archiwum

Przejrzyj!

Pierwszego dnia usłyszeli zachętę: „Bądźcie otwarci na wszystko, co będzie was tutaj czekało. Otwórzcie wasze serca i oczy”.

Pod hasłem „Przejrzyj!” od 18 do 23 lipca odbywało się XXVI Święto Młodzieży na Górze św. Anny. Wzięło w nim udział 300 młodych ludzi, głównie z Opolszczyzny, Dolnego i Górnego Śląska.

Piękno wiary, świata i relacji

– Zachęcamy uczestników, by na nowo dostrzegli piękno wiary. Kazania dotykają podstaw naszej wiary, to właściwie początek katechizmu. Mówimy o tym, że wiara jest czymś pięknym i że nie ma co się wstydzić bycia osobą wierzącą – mówi o. Kamil Tymecki OFM, jeden z dwóch szefów Święta Młodzieży. Drugim jest o. Bazyli Baucza OFM. Wspierani byli przez o. Urbana Bąka OFM jako szefa sceny, ale też mistrza waty cukrowej i popcornu, zaserwowanych w poobiedniej przerwie. – Zaprosiliśmy młodzież, aby odeszła od ekranów smartfonów i zobaczyła piękno otaczającego świata, a miejsce naprawdę nam sprzyja, bo Góra św. Anny jest przepięknie położona. Trzeba przejrzeć, aby to dojrzeć – mówi o. Kamil. – Ale przede wszystkim chodzi o przejrzenie duchowe, by zobaczyć, że każdy z nas jest osobą grzeszną, ale Chrystus nikogo z nas nie odrzuca. We wtorek w wieczornym nabożeństwie przywołaliśmy scenę, w której Pan Jezus pyta: „Co chcesz, abym ci uczynił?”. „Panie, abym, przejrzał” – pada odpowiedź. Chcemy doświadczyć przejrzenia naszego serca – mówi franciszkanin.

Blisko Pana Jezusa

Program święta składa się z wielu elementów. Codzienne Msze św., konferencje tematyczne, spotkania z gośćmi, koncerty i prace w grupach. W środę tradycyjnie odbywają się obchody kalwaryjskie, a w piątkowy wieczór Święto Rodziny, kiedy do przyjazdu na „Górkę” zaproszeni są rodzice uczestników. – Wyjątkowym czasem są dla mnie wieczorne nabożeństwa. Często na poranną jutrznię przychodzimy zaspani, na wieczornym koncercie świetnie się bawimy, a potem, gdy następuje kulminacja myśli i emocji, wchodzimy w czas nabożeństwa. Bardzo mocno je przeżywam – dzieli się Ksenia ze Złotoryi. –„Górka” jest miejscem, w które chętnie wracam. Jest tu pięknie, są cudowni ludzie. Wszyscy mówią, że przyjeżdżają tutaj naładować akumulatory. I tak rzeczywiście jest. Dla mnie najpiękniejszym momentem każdego dnia na Święcie Młodzieży jest Eucharystia. To właśnie nasze życie. To Eucharystia daje nam siłę – mówi Janek z Gliwic. – Tak, Msza św. i wieczorne nabożeństwa, to te ważne momenty, ale też osobista adoracja Najświętszego Sakramentu w kaplicy Domu Pielgrzyma. To nie jest punkt obowiązkowy, ale bez niego nie wyobrażam sobie Święta Młodzieży. To właśnie wtedy odpoczywam od szumu, który mnie tutaj otacza, jestem przy Panu Jezusie – dopowiada Dominik z Pyskowic.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy