Nowy numer 21/2022 Archiwum

Metafora sensu cierpienia

„Chrystus Frasobliwy z kolekcji Bystrzanowskich” to nowa propozycja tarnogórskiego muzeum – dobra szczególnie na czas Wielkiego Postu.

Od marca w Muzeum w Tarnowskich Górach będzie można oglądać niecodzienną wystawę czasową. Na ekspozycji zostanie zaprezentowanych około 100 eksponatów, głównie drewnianych rzeźb, choć znajdzie się też kilka obrazów, przedstawiających Jezusa w charakterystycznym wizerunku tzw. Chrystusa Frasobliwego – zasmuconego i zatroskanego, siedzącego z głową podpartą na ręce i ze śladami męki na ciele.

Zbierane od dekady

Rozmaite oblicza Chrystusa Frasobliwego pochodzą z prywatnej kolekcji tarnogórskiej rodziny Bystrzanowskich. Zbierali je od 2012 roku podczas swoich podróży głównie po Polsce, a cały zbiór liczy w sumie ok. 300 figur wykonanych przez różnych artystów, często nieprofesjonalnych, z różnych regionów kraju. Na wystawie zostanie zatem pokazana zaledwie mniejsza ich część. Towarzyszyć im będą utwory literackie mówiące o cierpieniach i troskach, z jakimi każdy człowiek zmaga się w codziennym życiu. Wśród eksponatów pojawi się też kilka innych przedstawień Chrystusa. Jak tłumaczy kurator wystawy Arkadiusz Hajda, rzeźby Frasobliwego ukazują Jezusa tuż przed ukrzyżowaniem, z ranami po biczowaniu, natomiast Chrystus Boleściwy przedstawia Zbawiciela już po śmierci, z przebitymi dłońmi, stopami i bokiem. Pierwsze tego typu wizerunki pojawiły się w Niemczech, Austrii i Niderlandach pod koniec XIV wieku. W Polsce mocno przeniknęły do sztuki ludowej i są do dzisiaj znacznie częściej wykorzystywane w rzeźbie niż w malarstwie.

Moc ze słabości

– Przesłanie tej wystawy ma kilka wymiarów. Po pierwsze chcemy pokazać zbiory tarnogórskich kolekcjonerów i promować tym samym sztukę znajdującą się na naszych ziemiach. Po drugie ekspozycja ma na celu uświadomienie zwiedzającym, że w sztuce istnieje typ Chrystusa Frasobliwego i na czym on polega, czyli przekazanie wiedzy ikonograficzno-historycznej. I wreszcie – „przez ciernie do gwiazd”, bo ten rodzaj wizerunku zawsze miał ułatwiać ludziom kontemplację śmierci Jezusa oraz skłaniał do utożsamiania się z rzeźbami przez tych, którzy cierpią różnego rodzaju trudy życia – opowiada Arkadiusz Hajda. Podążając za fragmentem 2 Listu do Koryntian: „Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali” organizatorzy wystawy chcą przekonywać oglądających – poturbowanych życiowymi przeciwnościami losu – że ich obecne cierpienia, jakkolwiek prozaiczne się wydają w porównaniu z męką Jezusa, mogą hartować do wartości znacznie głębszych niż docześnie przeżywane bóle codzienności, bo z nich rodzą się siła i moc. Wystawa „Chrystus Frasobliwy z kolekcji Bystrzanowskich” będzie prezentowana od 1 marca do 24 kwietnia w Muzeum w Tarnowskich Górach przy miejskim rynku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama