Nowy numer 37/2021 Archiwum

Przydałby się nowy św. Jacek!

– Czas wrócić do pierwotnego kształtu chrześcijaństwa – mówił w Kamieniu Śląskim abp Alfons Nossol.

Wniedzielę 8 sierpnia w Kamieniu Śląskim, miejscu urodzenia św. Jacka Odrowąża, pierwszego polskiego dominikanina, odbyły się główne uroczystości ku jego czci. Mszy św. przewodniczył abp Alfons Nossol, obchodzący tego dnia 89. rocznicę urodzin.

– Jacek znał wiele języków i głosił kazania po polsku, ukraińsku, morawsku, czyli w języku słuchaczy. Nie po łacinie. To było w tamtych czasach niezwykłe. Dzięki temu łatwiej trafiał do ludzi. Stawał się jednym z tych ludzi, z którymi chciał nawiązać kontakt. On, zdolny, wykształcony intelektualista, potrafił zejść do poziomu prostego człowieka. Nie żądał od niego zmiany tożsamości. Wiedział, że zmuszanie to już nie dialog, ale przemoc. Jacek nie znał żadnych zacieśnień kulturowych, językowych, nawet narodowych. A przecież o to właśnie chodzi. Dziś przydałby się nam nowy św. Jacek! Bo czas wrócić do pierwotnego kształtu chrześcijaństwa. Nie wolno zacieśniać się narodowo. Nie wolno też pobożności upolityczniać. Tam, gdzie tak się dzieje, zawsze wiara odchodzi od teologii, czyli od swych podstaw. Św. Jacek uczy nas szerokiego myślenia o wierze – mówił w homilii abp Nossol.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama