Nowy numer 38/2021 Archiwum

Grzegorz Rudnicki: Nie siedzimy z założonymi rękami

Sporty ekstremalne i niekonwencjonalne sposoby zwiedzania są szansą na odrodzenie turystyki po pandemii. Grzegorz Rudnicki ze Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej zaprasza na podziemny rafting w obiekcie UNESCO.

 

- Pandemia się jeszcze nie skończyła, a my musimy walczyć o przetrwanie - mówi Grzegorz Rudnicki. Zapraszając do Tarnowskich Gór przedstawia pomysły przyciągające turystów z całej Polski.

- Zarządzana przez Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej Sztolnia Czarnego Pstrąga to jeden z najdłuższych w Europie
podziemnych przepływów łodziami fragmentem XIX-wiecznej Sztolni Głębokiej Fryderyk. Sztolnia to chodnik odwadniający podziemi
tarnogórskie, to również obcowanie z przyrodą. Na ociosach można zaobserwować różne gatunki grzybów i  formy naciekowe. Krystalicznie czysta woda przyciąga kilka gatunków ryb, w tym pstrągi, od których wzięła się nazwa obiektu. Podziemny rafting w obiekcie UNESCO to oferta dla spragnionych adrenaliny i zupełnie inny kontakt z zabytkową substancją. Sztolnia to bowiem nadal działający obiekt hydrotechniczny i strategiczny punkt zarządzania wodami byłej kopalni srebra, ołowiu i cynku Fryderyk - opowiada.

 

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama