Nowy numer 25/2021 Archiwum

Region. Mieszkańcy województwa śląskiego coraz częściej osiedlają się w małych miejscowościach

Mieszkańcy województwa śląskiego coraz częściej osiedlają się w małych miejscowościach. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego popularność zyskują gminy takie jak Imielin, Świerklaniec czy Kobiór.

Zamiast dużych miejscowości wybieramy wieś. Miasta województwa śląskiego wyludniają się w zastraszającym tempie. Niektóre tylko w ciągu ubiegłego roku straciły nawet 2 tysiące mieszkańców. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego popularność zyskują gminy takie jak Imielin, Świerklaniec czy Kobiór. Największą dynamikę wzrostu liczby ludności zanotowały jednak Wyry. Tylko w ubiegłym roku przeprowadziło się tam 191 osób. - Mówił Adam Myszor, radny gminy Wyry:

Jakie są argumenty za miastem, a jakie za wsią?

Według danych GUS najwięcej mieszkańców tracą duże aglomeracje. Przykładowo tylko w 2020 roku z Katowic, Sosnowca i Bytomia łącznie wyprowadziło się ponad 6 tysięcy osób.  - Tendencja będzie się utrzymywać -  alarmuje prof. Krystian Heffner z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach:

Jak statystyki komentuje Michał Łyczak rzecznik prasowy katowickiego magistratu?

By zachęcić mieszkańców do meldowania się w mieście i płacenia w nim podatków samorząd proponuje Kato Kartę, czyli specjalny dokument uprawniający mieszkańców do zniżek. Z kolei Bytom przygotowuje się do specjalnej  kampanii promocyjnej. - Mówiła Małgorzata Węgiel-Wnuk, rzeczniczka prasowa bytomskiego magistratu:

Samorządy mniejszych gmin cieszą się z przyrostu mieszkańców, ale jednocześnie przyznają, że dla nich nowi mieszkańcy to nowe wyzwania. Rosnąca liczba ludności wymaga rozszerzenia działań w zakresie dostępu do edukacji, komunikacji miejskiej czy budowy nowej infrastruktury.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama