Nowy numer 24/2021 Archiwum

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej: Bez pomocy za miesiąc będziemy musieli ogłosić upadłość

Organizacja zarządzająca jedynymi w woj. śląskim zabytkami UNESCO znalazła się na krawędzi bankructwa z powodu pandemii.

Zarządzające zabytkami z listy światowego dziedzictwa UNESCO Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej po raz kolejny prosi o wsparcie finansowe. "Kończą nam się oszczędności i za miesiąc będziemy zmuszeni ogłosić upadłość, co może doprowadzić w przyszłości do utraty tytułu obiektu światowego dziedzictwa" - podkreślili członkowie stowarzyszenia, które znalazło się na krawędzi bankructwa z powodu pandemii.

To jedyna w Polsce organizacja pozarządowa, która prowadzi samodzielnie dwa zabytki światowego dziedzictwa UNESCO – Zabytkową Kopalnię Srebra i Sztolnię Czarnego Pstrąga – oraz jedyną na świecie organizacją pozarządową, która zainicjowała, sfinansowała i przeprowadziła samodzielnie skomplikowaną procedurę wpisu zabytku na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Grzegorz Rudnicki z zarządu SMZT przypomniał, że chodzi o ocalenie dorobku kilku pokoleń tarnogórzan, którzy najpierw udostępnili do zwiedzania Sztolnię Czarnego Pstrąga (w 1957 r.), a później Zabytkową Kopalnię Srebra (1976 r.), w 2017 r. doprowadzając do wpisania ich na najbardziej prestiżową listę zabytków. To jedyne w woj. śląskim zabytki UNESCO, odwiedzane przez turystów z ponad 90 krajów świata.

Obiekty są utrzymywane wyłącznie z wpływów z biletów. Z powodu pandemii stowarzyszenie musiało zamknąć Kopalnię i Sztolnię na ponad pół roku, żyjąc wyłącznie z oszczędności.

- Otwarcie zabytków dla zwiedzających, zwłaszcza teraz, w tzw. martwym sezonie, na niewiele się zdaje. Nie zarobiliśmy w zeszłym roku na ten martwy sezon, a miesięczne koszty utrzymania Zabytkowej Kopalni Srebra i Sztolni Czarnego Pstrąga wynoszą grubo ponad 200 tys. zł. Jesteśmy na najniższym progu kadrowym, nie możemy nikogo zwolnić, bo bez specjalistycznej kadry górniczej nie możemy wpuszczać turystów do po podziemi, a słyniemy właśnie z dwóch podziemnych tras turystycznych - tłumaczy Rudnicki.

By pozyskać środki na przetrwanie, zarządca tarnogórskich podziemi uruchomił profil "Miłośnicy" na platformie Patronite. Do piątku inicjatywę wsparło ponad 200 patronów. Stowarzyszenie szuka również partnera strategicznego, który wspierałby organizację i jej zabytki UNESCO w formie stałej dotacji.

O pomoc stowarzyszeniu zaapelowali w specjalnym filmie ambasadorzy SMZT - przedstawiciele świata kultury, sportu i celebryci: pisarka i dziennikarka Anna Dziewit-Meller, lekkoatletka i alpinistka Magdalena Gorzkowska, pochodzący z Tarnowskich Gór wybitny językoznawca prof. Jan Miodek oraz aktorzy Eryk Lubos i Piotr Trojan, a także artyści kabaretowi Krzysztof Respondek i Mariusz Kałamaga.

Czytaj więcej:

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama