Nowy numer 9/2021 Archiwum

Zmarł prof. Mieczysław Chorąży - nestor polskiej onkologii

Był wybitnym uczonym, a także powstańcem warszawskim, społecznikiem, nauczycielem i autorytetem dla kilku pokoleń lekarzy. W sierpniu skończyłby 96 lat.

Informację o śmierci naukowca przekazał w sobotę Narodowy Instytut Onkologii w Gliwicach, z którym prof. Chorąży związał swą wieloletnią karierę.

"Zmarł dzisiaj prof. Mieczysław Chorąży, wybitny naukowiec, specjalizujący się w biologii nowotworów, powstaniec warszawski, społecznik, nauczyciel i autorytet dla kilku pokoleń lekarzy. Chluba naszego Instytutu, w którym pracował do końca, mimo zaawansowanego wieku" - napisali przedstawiciele Instytutu na Facebooku. "Będzie nam Go bardzo brakowało. Jego ciepła, dobroci, mądrości i otwartości" - dodali.

Urodzony w 1925 r. w Janówce niedaleko Białej Podlaskiej Mieczysław Chorąży należał do współtwórców renomy gliwickiego Instytutu, gdzie pracował od 1951 roku. Przez 32 lata (1963-1995) kierował tam Zakładem Biologii Nowotworów. By autorem ponad 140 publikacji naukowych, promotorem wielu doktoratów, doktorem honoris causa uczelni medycznych w Katowicach i w Białymstoku.

Prof. Chorąży był jednym z pionierów badań nad mutagenezą środowiskową oraz epidemiologią molekularną i autorem wydanej w 1973 r., napisanej wspólnie z Kazimierzem Duxem, książki "Wstęp do biologii nowotworów". Przez długi czas była ona najważniejszą pozycją polskiej literatury naukowej na ten temat.

Wniósł znaczący wkład w badania nad uszkodzeniami DNA i chromosomów u mieszkańców skupisk przemysłowych i komunalnych na Śląsku. Rozwinął współpracę z ośrodkami badawczymi w Europie i w Stanach Zjednoczonych, gdzie na przełomie lat 50. i 60. ubiegłego wieku odbył staże naukowe. Miał w dorobku bardzo wiele anglojęzycznych publikacji - artykułów i monografii. Był członkiem Polskiej Akademii Nauk. Należał do wielu organizacji i towarzystw naukowych.

W młodości walczył w powstaniu warszawskim, był dwukrotnie ranny, groziła mu utrata ręki. Po powstaniu był więźniem stalagu. Po wojnie ukończył studia medyczne w Warszawie. Krótko pracował w stolicy, po czym dostał nakaz pracy w szpitalu w Gliwicach - mieście, z którym ostatecznie związał swoje życie zawodowe życie. "Ludziom ziemi śląskiej jestem wdzięczny za przygarnięcie mnie w okresie powojennym, gdy boleśnie doświadczony wojną rozpaczliwie szukałem drogi życiowej" - mówił po latach.

Przyznano mu wiele nagród i odznaczeń państwowych. W 1944 r. został odznaczony Krzyżem Walecznych i Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami, w 1976 r. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, a 11 lat później Krzyżem Oficerskim tego orderu. W 1997 r. otrzymał Warszawski Krzyż Powstańczy, a w 2002 r. Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

W 2017 r. odebrał z rąk prezydenta Andrzeja Dudy Order Orła Białego. W 2018 r. otrzymał nagrodę Lux ex Silesia - Światło ze Śląska, a w 2019 r. znalazł się wśród odznaczonych medalami z okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Informacja o pogrzebie:

Msza żałobna zostanie odprawiona 27 lutego o 13.00 w kościele Wszystkich Świętych w Gliwicach, natomiast pogrzeb odbędzie się 1 marca o 12.00 w kaplicy na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach. Transmisję z Mszy w Gliwicach można śledzić na kanale YouTube parafii.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama