Nowy numer 24/2021 Archiwum

Ojcowie pustyni

Wizerunek Pawła z Teb i Antoniego z Egiptu w kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Sierakowicach to absolutny unikat w diecezji.

Kościół wspomina tych wielkich prekursorów chrześcijańskiego życia pustelniczego 15 i 17 stycznia. Malowidło w sierakowickiej świątyni ukazuje ich rozmowę. Scenie towarzyszy kruk z chlebem i inskrypcja dotycząca spotkania świętych mężów.

Ukryci wysoko

Co ciekawe, anachoretów namalowano na oglądanej przez niewielu ścianie kondygnacji chóru. Oprócz Pawła (227–342) i Antoniego (251–356) są tu Hilarion z Gazy (IV w.) – uczeń Antoniego, Hieronim (345–420) – Doktor Kościoła i autor łacińskiego przekładu Pisma Świętego, Jan Chrzciciel oraz irlandzki pustelnik Gallus (VII w.), założyciel opactwa St. Gallen w Szwajcarii. Z poziomu nawy chronią ich przed wzrokiem ciekawskich instrument organowy i balustrada. By spotkać pustelników, trzeba podjąć wysiłek i wspiąć się na chór. Może malarz chciał przez to podkreślić ich ukrycie przed światem, wyjątkowość tego powołania w Kościele?

Pierwsi anachoreci

Początki chrześcijańskiego eremityzmu to III–IV wiek. Wielu udawało się wtedy na pustynie Egiptu, by naśladować radykalizm Chrystusa. Ktoś jednak musiał być pierwszy. Tradycja przypisuje to Pawłowi, a po nim – Antoniemu. Dla Pawła pustynia początkowo była miejscem ucieczki, dokąd zbiegł z rodzinnych Teb jako niespełna 20-latek przed prześladowaniami Decjusza. Spędził dwa lata w grocie w zupełnej samotności. Gdy prześladowania ustały, już nie wrócił. Żył na pustyni ponad 90 lat, w milczeniu wypełnionym zjednoczeniem z Bogiem, który go zachwycił. Żywił się tylko daktylami i połówką chleba, którą co dzień przynosił mu kruk. Takie życie musiało być wielkim znakiem dla jemu współczesnych. W oparciu o przekazy uczniów Antoniego, który Pawła poznał osobiście, jego żywot spisał Hieronim w latach 375–377, nadając mu tytuł Pierwszego Pustelnika. Również Atanazy w „Żywocie św. Antoniego” daje pierwszeństwo Pawłowi, bo żył i umarł w zupełnej samotności. Antoniego natomiast otoczyli liczni naśladowcy. Okolice jego pustelni z czasem zasiedlili eremici w liczbie… niemal 6 tys. Wśród pierwszych uczniów był Hilarion. Z czasem utworzyli oni ławry (wspólnoty), którym przewodził Antoni – pierwszy w dziejach opat.

Spotkanie

Hieronim pisze, że 90-letni Antoni i 113-letni Paweł spotkali się. Jak do tego doszło? Otóż Antoni myślał, iż jest pierwszym i najdoskonalszym mnichem chrześcijańskim w świecie. Wtedy Bóg ukazał mu we śnie, że ktoś na pustyni takie życie praktykuje od dawna, i to lepiej od niego. Polecił mu osobiście się o tym przekonać. Starzec wyruszył, nie znając drogi, ale w końcu odnalazł pustelnię, w której spotkał Pawła. Dzień upłynął im na świętej rozmowie. Tego wieczoru kruk przyniósł cały chleb – a nie, jak dotychczas, połowę. Sierakowicki wizerunek jest ilustracją tego pamiętnego spotkania.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama