Nowy numer 24/2021 Archiwum

Ostatni cichociemny obchodzi 100. rocznicę urodzin

Mjr Aleksander Tarnawski od dawna mieszka w Gliwicach. Od lat propaguje tradycje patriotyczne, szczególnie wśród młodzieży.

Mieszkający od wielu lat w Gliwicach major Aleksander Tarnawski, ostatni żyjący Cichociemny, obchodzi w piątek 100. rocznicę urodzin. W poprzednich latach major świętował urodziny w kultywującej tradycję Cichociemnych gliwickiej jednostce Wojsk Specjalnych AGAT. W tym roku ze względu na epidemię koronawirusa nie zaplanowano oficjalnych uroczystości.

"W Pana losach w niezwykły sposób zapisane zostały ważne wątki historii Polski Niepodległej" - napisał w liście do solenizanta prezydent Gliwic Adam Neumann. "Pana ofiarna służba w szeregach Cichociemnych, walka o wolność Ojczyzny oraz gotowość do największego poświęcenia w imię wyznawanych wartości stanowią dziś dla wielu Polaków niedościgniony wzorzec postępowania - szczególnie ważny dla młodzieży, która potrzebuje prawdziwych bohaterów" - dodał.

Aleksander Tarnawski od lat propaguje tradycje patriotyczne, szczególnie wśród młodzieży. W 2016 r. opublikowana została książka o jego losach i walce pt. "Ostatni".

Mjr Tarnawski urodził się 8 stycznia 1921 r. w Słocinie. W 1938 r. ukończył gimnazjum w Chorzowie i rozpoczął studia na Wydziale Chemii Uniwersytetu Lwowskiego. Po wybuchu wojny, w październiku 1939 r. przedostał się przez Węgry do Francji, gdzie został przydzielony do 1. Dywizji Grenadierów. Po ewakuacji do Wielkiej Brytanii dostał przydział do 16. Brygady Pancernej, gdzie szkolono go do zadań specjalnych, a później 1. Dywizji Pancernej.

Przeszedł intensywne szkolenie dla Cichociemnych - żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych. Po zakończeniu ćwiczeń w Wielkiej Brytanii i po desancie do Polski (nocą z 16 na 17 kwietnia 1944 r. został zrzucony niedaleko Góry Kalwarii w ramach operacji "Weller 12"), Tarnawski dostał przydział do okręgu AK Nowogródek.

Należał do komandosów polskiego podziemia, był oficerem Armii Krajowej, kapitanem broni pancernej, wykonywał trudne misje konspiracyjne. Podczas działań wojennych nosił pseudonimy "Upłaz" i "Wierch". Był kilkakrotnie odznaczany Krzyżem Walecznych i Srebrnym Krzyżem Zasługi. Uhonorowano go również Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Medalem „Pro Patria” oraz szablą oficerską.

W 1945 r. dostał pracę w Polskim Radiu w Warszawie. Po zakończeniu wojny zamieszkał w Gliwicach, ukończył chemię na Politechnice Śląskiej. Całe życie zawodowe związał ze Śląskiem - z Politechniką Śląską, Instytutem Metali Nieżelaznych i Instytutem Przemysłu Tworzyw i Farb w Gliwicach.

7 września 2014 r., w wieku 93 lat, wykonał w tandemie skok spadochronowy z żołnierzami jednostki GROM. Obecnie jest honorowym kombatantem tej jednostki, która także dziedziczy tradycje i obyczaje Cichociemnych.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama