Nowy numer 23/2021 Archiwum

Aby małżeństwo udanym było

Taka jest przewodnia myśl cyklicznych spotkań skierowanych do wszystkich, którym nie jest obojętny los dzisiejszych małżeństw. Zarówno tych już zawartych, jak i tych, które dopiero zostaną zawiązane.

Patronem spotkań jest Archanioł Rafał (łac. Rafael), o którym czytamy w Biblii, że pomógł młodemu Tobiaszowi odnaleźć dobrą żonę i uchronił jego życie. Ikona archanioła jest ustawiana przed ołtarzem, a obok skrzynka, do której można wkładać własne intencje. Inicjatorem cyklu jest o. Jerzy Karpiński, jezuita, który nieustannie zaprasza do modlitwy o umocnienie małżeństw własnych i innych osób, a także o zawieranie nowych związków sakramentalnych. Dziadkowie na przykład mogą modlić się za wnuki, a rodzice za dzieci.

Papież za przewodnika

Na spotkaniach dla małżeństw omawiana jest teologia ciała Jana Pawła II. Wrześniowe spotkanie było półmetkiem całego cyklu, który liczy 10 spotkań. Dotyczyło pożądania. – Połowa to jakiś przełom, ale cokolwiek dzieje się w naszym sercu, ważna jest wdzięczność – mówiła na rozpoczęciu konferencji Renata Makowska, która prowadzi spotkania, a na co dzień zaangażowana jest we wspólnotę Obdarowani, która działa w ramach Ruchu Światło–Życie Archidiecezji Katowickiej. – Jezus nie mówi, że każdy, kto z podziwem patrzy na kobietę i zachwyca się cudem stworzenia, popełnia cudzołóstwo, ale każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, popełnia grzech – wyjaśniała we wprowadzeniu do tematu. Podczas rozważań nad teologią ciała ważne jest prawidłowe odczytanie znaczenia jedności małżeńskiej jako całości. Nie można oderwać cielesności od duchowości i odwrotnie. – Niedosyt zjednoczenia jest wtedy, gdy patrzymy tylko na ciało, a ignorujemy osobę (jej świat wartości, marzenia, pragnienia) – zaznaczyła prelegentka.

Zaangażowanie w dobrej sprawie

– Jestem singlem i znajduję się na etapie szukania drugiej połówki, a – ze względu na moje wartości – jeśli mam kogoś szukać, to w Kościele. Szukam kogoś, kto myśli podobnie, kto ma podobne poglądy na ważne sprawy – mówi Michał Witas, od początku zaangażowany w pomysł o. Jerzego. Msze św. mają specjalną oprawę muzyczną. Choć niektórzy dość spontanicznie postanowili odkurzyć dawno nieużywane instrumenty, efekt końcowy daleki jest od improwizacji. Grupa ćwiczy i przygotowuje repertuar na osobnych próbach.

Zweryfikowany plan

Pomysł cyklu narodził się w listopadzie, a wprowadzony został w życie w lutym. Plan cyklu obejmował comiesięczne spotkania, do czerwca włącznie, z przerwą wakacyjną i ponowną kontynuacją we wrześniu. Pierwotnie wszystko miało odbywać się w trzecią środę miesiąca – Msza św., a następnie, w tym samym czasie, ale w dwóch miejscach, warsztaty i spotkania dla singli i małżeństw. I tak też wyglądało pierwsze spotkanie, na którym pojawiło się kilkadziesiąt osób. Jednak marcowy wybuch pandemii pokrzyżował wiele planów, również te. Wznowienie cyklu nastąpiło w maju i kontynuowano go również podczas wakacji. Zmieniona została nieco forma. Spotkania dla singli i małżeństw odbywają się w inne dni, dodano także adorację Najświętszego Sakramentu. Spotkania mają charakter otwarty. W każdej chwili można dołączyć, bez względu na to, czy chcemy się pomodlić za siebie czy za kogoś. Poszczególne wydarzenia dedykowane są singlom lub małżeństwom, ale nie mają charakteru wyłączności – można uczestniczyć i w jednych, i w drugich.

Plan na każdy miesiąc

Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bytomiu, ul. Pułaskiego 9. Pierwszy czwartek miesiąca – dla singli adoracja od 18.30 do 19.30 i spotkanie. Trzecia środa miesiąca o 19.00 – wspólna Msza św. dla małżeństw i singli, po niej dla małżeństw spotkanie i adoracja.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama