Nowy numer 49/2020 Archiwum

Andrzej Sznajder: Solidarność nie była uładzona. Wystarczy posłuchać ówczesnych liderów, jak mocne były różnice zdań

Rewolucja Solidarności pokazała, że nie ma spraw przegranych - komentował w "Rozmowie poranka" 40-lecie NSZZ "Solidarność" dr Andrzej Sznajder, dyrektor oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach.

Andrzej Sznajder: Postulaty strajkowego lata 80 roku są wciąż do zrealizowania, nastąpił regres.
Radio eM

28 sierpnia 1980 r. rozpoczął się strajk w KWK Manifest Lipcowy. W ciągu dwóch dni dołączyło do niej ponad 50 zakładów, głównie kopalń. Porozumienie wieńczące te wydarzenia podpisano 3 września. Należą one do tzw. porozumień sierpniowych, obok dokumentów podpisanych w Szczecinie, Gdańsku i w Zagłębiu. Porozumienia umożliwiły m.in. powstanie niezależnych i samorządnych związków zawodowych. Ważnym założeniem porozumień jastrzębskich było zniesienie czterobrygadowego systemu pracy oraz wolne soboty i niedziele. - Postulaty strajkowego lata 80 roku są wciąż do zrealizowania, a wręcz, gdy mówimy o wolnych sobotach, czy wolnych niedzielach, przykro to powiedzieć, mamy regres. Daliśmy sobie jako społeczeństwo wmówić, ze nie da się zrealizować życia społecznego i jednocześnie zarabiać, nie gwałcąc tej świętości, jaką jest niedziela - zauważył dr Andrzej Sznajder w „Rozmowie Poranka”.

Zapytany o dziedzictwo Solidarności, A. Sznajder przypomniał, że zjednoczyła ona bardzo różne środowiska, ludzi o bardzo różnych poglądach i zapatrywaniach. - To, co możemy uznać za największe dziedzictwo Solidarności, to przełamanie przekonania, stereotypu myślenia, że „Nic od nas nie zależy, że ważne decyzje odnośnie społeczeństw i państw podejmują bliżej nieokreślone, wysoko ulokowane siły. Rewolucja Solidarności pokazała, że nie ma spraw przegranych. O wszystkim decyduje tylko to, jak bardzo tego chcemy i jak bardzo się potrafimy wokół tej sprawy zjednoczyć - przekonywał.

W kontekście 100. rocznicy wybuchu II powstania śląskiego dyrektor IPN przypomniał, że było to niezmiernie ważne w kontekście zbliżającego się plebiscytu. Wyraził również nadzieję, że 100. rocznica przyłączenia Górnego Śląska do Polski będzie okazją do świętowania tego wydarzenia w całym kraju, a nie tylko w regionie.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama