Nowy numer 49/2020 Archiwum

Czego nas uczy wniebowzięcie?

– Zawsze było wiadomo, że ludzie aniołami nie są, ale wiedziano, gdzie jest granica między tym, co istotne, a tym, co tylko w ludziach nieodpowiedzialnych się rodzi – mówił w Rudach bp Jan Kopiec.

W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny jak co roku odbył się tam odpust dla całej kościelnej metropolii górnośląskiej.

Eucharystii w bazylice przewodniczył biskup opolski Andrzej Czaja, a kazanie wygłosił biskup gliwicki Jan Kopiec, który mówił o tajemnicy wniebowzięcia NMP, naszym przeznaczeniu do życia wiecznego i dojrzałości w wierze, której wzór zostawiła nam Maryja.

Nawiązał do dziedzictwa cystersów, którzy tworzyli to miejsce, oraz wskazał na problemy współczesnych czasów, wśród których wymienił przyzwyczajenie do obniżania poziomu kultury, nieuszanowanie najwyższych prawd o życiu wiecznym, powszechną wulgarność.

– Zawsze było wiadomo, że ludzie aniołami nie są, ale wiedziano, gdzie jest granica między tym, co istotne, a tym, co tylko w ludziach nieodpowiedzialnych się rodzi. To boli. Myślę, że Maryję także bolało to, że wobec Jej Syna kierowano różnego rodzaju nie najlepsze opinie i słowa. I na pewno stając pod krzyżem, wiedziała, że przecież naszą ojczyzną jest niebo, nasza ojczyzna jest przy tronie Boga – zaznaczył.

Podczas Eucharystii modlono się także za biskupów seniorów Jana Wieczorka i Gerarda Kusza, którzy obchodzą odpowiednio 39. i 35. rocznicę przyjęcia sakry.

Pod koniec Mszy św. bp Andrzej Czaja pobłogosławił zioła i kwiaty, a po liturgii odbyła się modlitwa w kaplicy Matki Bożej Pokornej, patronki sanktuarium, które w tym roku obchodzi 25. rocznicę ustanowienia dla diecezji gliwickiej oraz 20. rocznicę koronacji obrazu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama