Nowy numer 24/2021 Archiwum

Zmarł współtwórca sukcesów zabrzańskiej medycyny

Był prekursorem powszechnej dziś metody leczenia zawałów i jednym z ojców dzisiejszego Śląskiego Centrum Chorób Serca.

Profesor Stanisław Pasyk – wybitny kardiolog, twórca nowoczesnej metody leczenia zawału serca i Wojewódzkiego Ośrodka Kardiologii – zmarł 4 sierpnia w Zabrzu. O jego śmierci poinformował dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca prof. Marian Zembala. Stanisław Pasyk urodził się 16 sierpnia 1931 roku w Zamieściu. Był absolwentem krakowskiej Akademii Medycznej, ukończył też studia podyplomowe na Uniwersytecie Harvarda.

Od 1976 był wykładowcą ówczesnej Śląskiej Akademii Medycznej. W roku akademickim 1983/84 prof. Franciszek Kokot, wówczas rektor tej uczelni, zaproponował zorganizowanie nowej placówki kardiologicznej w Zabrzu prof. Pasykowi, który stworzył od podstaw Wojewódzki Ośrodek Kardiologii – obecnie Śląskie Centrum Chorób Serca. To właśnie prof. Pasyk w 1984 roku zaprosił do Zabrza Zbigniewa Religę, który następnie przeprowadził tam pierwszą w Polsce udaną transplantację serca. W 1987 roku prof. Pasyk jako jeden z pierwszych lekarzy na świecie zdecydował o wprowadzeniu w Zabrzu całodobowych dyżurów zawałowych w oparciu o powszechną dziś metodę leczenia zawałów, polegającą na wprowadzeniu do zamkniętego naczynia wieńcowego cewnika z balonikiem, aby je udrożnić, dzięki którym tysiące chorych zachowało życie i zdrowie. Wielu wychowanków profesora to dzisiaj wybitni lekarze, kardiolodzy, profesorowie, kierownicy klinik i ordynatorzy. Za zasługi dla rozwoju medycyny w 1998 roku został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Cieniem na ostatnim etapie jego życia zawodowego położyły się kłopoty z prawem, dotyczące m.in. wyprowadzania pieniędzy z działającej na Opolszczyźnie spółki, posądzany był też o wystawianie fałszywych zwolnień lekarskich przestępcom, co miało uniemożliwiać ich aresztowanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama