Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Nie ma klimy, jest klimat

Młodzież z Sośnicy czekała, żeby wrócić do kościoła i powiedzieć: „Jesteśmy w domu!”. Doczekała się, a teraz mogła to ogłosić nawet z Taizé.

Kiedy przez koronawirusa zamknięto kościoły, kilka młodych osób z parafii św. Jacka w Gliwicach-Sośnicy stwierdziło, że w tej sytuacji trzeba poszukać innego sposobu rozwoju swojej wiary i kontaktu z Bogiem. Rozdział po rozdziale zaczęli więc czytać posynodalną adhortację papieża Franciszka „Christus vivit”, skierowaną do młodzieży i – jak się okazało – bardzo aktualną również w czasie pandemii, a każdy kolejny etap podsumowywali podczas wideokonferencji ze swoimi duszpasterzami.

Wtedy założyli na Facebooku grupę o nazwie „W oczekiwaniu na powrót do DOMu”. Bo chociaż byli zamknięci w swoich domach, czekali, by wrócić do domu Bożego – do swojej parafialnej świątyni.

Z Wrocławia i festiwalu...

Po zniesieniu obostrzeń dotyczących udziału wiernych we Mszach i nabożeństwach młodzież z Sośnicy ogłosiła: „Jesteśmy w domu” – i tak nazwana została ich grupa. Początkowo skupiała głównie ministrantów, marianki, uczestników Światowych Dni Młodzieży i inne młode osoby zaangażowane w życie parafii, ale z czasem zaczęli oni przyprowadzać swoich rówieśników także spoza parafii, a nawet z innych miast, tworząc grono przyjaciół, którzy chcą przebywać z Bogiem i sobą nawzajem. Izolację spowodowaną pandemią młodzież była zdolna przekuć w pozytywny efekt i – jak się okazało w czasie organizowanego w parafii Festiwalu Życia – grupa przyjęła łącznie 80 młodych osób. Na tym nie skończyły się ich wakacyjne aktywności, bo w planach był wyjazd do wioski Taizé we Francji, co miało być konsekwencją nabożeństw w duchu tamtejszej wspólnoty ekumenicznej, które zaczęto organizować w parafii po Europejskim Spotkaniu Młodych we Wrocławiu. Utrudnienia w podróżowaniu po Europie zweryfikowały te plany, jednak ostatecznie kilku osobom udało się dość spontanicznie się tam wybrać. Pod koniec lipca spędzili tydzień w Taizé, a potem byli także w La Salette, Ars-sur-Formans i Paray-le-Monial. Do Francji wyruszyły cztery młode osoby z parafii św. Jacka wraz z dwoma wikarymi – księżmi Łukaszem i Markiem.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama