Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Strażnik tego, co Boże i nieśmiertelne

Wieloletniego proboszcza z Sowic pożegnały tłumy księży i wiernych z kilku diecezji.

Ksiądz Ludwik Aleksy był emerytowanym proboszczem parafii MB Częstochowskiej w Tarnowskich Górach-Sowicach, a wcześniej także parafii Dobrego Pasterza w Bytomiu-Karbiu. Jego pogrzeb odbył się 29 lipca. Kapłana żegnały dziesiątki księży z diecezji gliwickiej, bielsko-żywieckiej i opolskiej oraz archidiecezji katowickiej, a także tłumy wiernych z Tarnowskich Gór i innych miejscowości, gdzie ks. Aleksy pracował duszpastersko w trakcie swojej 44-letniej posługi kapłańskiej.

Żałobnej Mszy św. w kościele w Sowicach przewodniczył bp Andrzej Iwanecki, a koncelebrowali ją m.in. biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej Piotr Greger, brat zmarłego i proboszcz parafii NSPJ w Bielsku-Białej ks. prałat Marcin Aleksy oraz obecny proboszcz parafii w Sowicach ks. Andrzej Giszka. Listy kondolencyjne przekazali metropolita katowicki abp Wiktor Skworc oraz ordynariusz bielsko-żywiecki bp Roman Pindel. – Dzisiaj chcemy podziękować dobremu Bogu za kapłanów, którzy stoją na straży tego, co jest w człowieku Boże i nieśmiertelne. Chcemy podziękować za kapłanów, przez których Bóg udziela samego siebie – mówił w homilii bp Iwanecki. Wskazywał, że w duchowym testamencie ks. Aleksy szczególnie dziękował rodzicom za dar życia, miłość rodzicielską, ciepło domowego ogniska, modlitwę i świadectwo w codziennym życiu. Prosił też o przebaczenie wszystkich, których napotkał na swojej drodze, a których choćby w najmniejszym stopniu skrzywdził. Ze wzruszeniem i przejęciem z powodu nagłej i niespodziewanej śmierci zmarłego żegnał jego brat, ks. Marcin Aleksy. – W kontekście takiego wydarzenia po raz kolejny mamy szansę zweryfikować, co dla nas jest najważniejsze. Śmierć, a w konsekwencji pogrzeb, uświadamiają nam prawdę o przemijaniu i o tym, jak nietrwałe jest to, co określamy mianem doczesności – mówił. Przypomniał też, że jego brat wkrótce obchodziłby 70. rocznicę urodzin, na co bardzo czekał. – Chyba nikomu z nas nie przyszło nawet na myśl, że będziemy świętować już teraz jego urodziny, ale dla nieba – dodał. Ksiądz Ludwik Aleksy urodził się 10 sierpnia 1950 r. w Tarnowskich Górach. Po maturze w 1968 r. wstąpił do Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Krakowie. Studia przerwała obowiązkowa służba wojskowa. Święcenia kapłańskie przyjął 15 kwietnia 1976 roku. Jako wikary pracował w parafiach: Podwyższenia Krzyża Świętego w Kaczycach (1976–1978), św. Marii Magdaleny w Tychach (1978–1981), Wniebowzięcia NMP w Miasteczku Śląskim (1981–1983), św. Michała Archanioła w Orzegowie (1983–1986), św. Jakuba Starszego Apostoła w Lubszy (1986–1988), św. Marii Magdaleny w Chorzowie Starym (1988–1992) i św. Mikołaja w Lublińcu (1992–1993). W 1993 r. został proboszczem w parafii Dobrego Pasterza w Bytomiu-Karbiu i pełnił ten urząd przez 10 lat. Przez kolejne 15 lat, od 2003 do 2018  r., był proboszczem parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Tarnowskich Górach-Sowicach. Po przejściu na emeryturę zamieszkał w domu księdza seniora przy parafii Matki Bożej Królowej Pokoju w Tarnowskich Górach. Zmarł 25 lipca. Pogrzeb – zgodnie z jego wolą – odbył się w parafii w Sowicach. Został pochowany w grobowcu kapłanów na tamtejszym cmentarzu parafialnym.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama