Nowy numer 44/2020 Archiwum

Nie planuję już niczego

O wykarczowanej dżungli, pseudoewangelickich sektach i koronawirusie w boliwijskich wioskach rozmawiamy z ks. Arturem Chwaszczą, misjonarzem z diecezji gliwickiej, który przez pandemię utknął w Polsce i od trzech miesięcy nie może wrócić do Ameryki Południowej.

Szymon Zmarlicki: Przedłużony urlop? Przymusowa izolacja? A może misje w misji?

Ks. Artur Chwaszcza: Akurat tym razem to nie urlop. Do Polski przyleciałem 28 stycznia na miesiąc w celach zdrowotnych, żeby zrobić konieczne badania i poddać się zabiegowi usunięcia kamienia z nerki. Wszystko przebiegło pomyślnie, ale ponieważ szpital przesunął termin zabiegu, musiałem też zmienić termin powrotu do Boliwii. Bilet miałem zarezerwowany na 16 marca, a dzień wcześniej Polska zamknęła granice i zawiesiła międzynarodowe loty pasażerskie.

Dostępne jest 5% treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama