Nowy numer 44/2020 Archiwum

Śląskie. Szycie maseczek. Czy szpitale z nich skorzystają?

Miejskie ośrodki kultury, koła seniorów, a także więźniowie i podopieczni zakładów poprawczych. W całej Polsce coraz więcej grup angażuje się w szycie maseczek ochronnych.

 - Chętnie skorzystamy z takiej pomocy - deklaruje Anna Szafrańska ze Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej:

 

Innego zdania są przedstawiciele Szpitala Śląskiego w Cieszynie. W oświadczeniu wydanym przez placówkę czytamy, że szpital docenia i szanuje wysiłek mieszkańców. Jednak szpitale nie mogą przyjmować i wykorzystywać maseczek, rękawiczek czy kombinezonów bez odpowiedniego atestu, dopuszczającego je do opieki nad chorymi.

SZYCIE MASECZEK

Miejskie ośrodki kultury, koła krawieckie czy kluby seniora. Maseczki ochronne szyte są w wielu miejscach naszego regionu - nawet w Zakładzie Karnym w Raciborzu. Często to oddolna inicjatywa, bo jak mówią włączający się w nią ludzie - wystarczy maszyna do szycia, materiał i odpowiednie umiejętności. Mówi Joachim Krzyk, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Lędzinach:

 

"Chcesz pomóc? Masz w domu maszynę do szycia? Uszyj maseczki!" - apeluje do mieszkańców samorząd Sosnowca. Tamtejszy Urząd Miasta deklaruje, że dostarczy chętnym materiały a potem odbierze gotowy produkt. Maseczki ochronne trafią do pracowników pomocy społecznej - którzy pracują w terenie. Podkreśla Anna Jedynak, pełnomocnik prezydenta miasta:

 

W szycie włączą się również - podczas przerwy w realizacji swoich obowiązków - pracownicy Żłobka Miejskiego i Klubów Dziecięcych.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama