Aplikację stworzył programista z Jastrzębia Zdroju. Chętni już zaczynają się zgłaszać. Wśród nich jest Mateusz Ulczok, mieszkaniec Katowic, który opowiedział Radiu eM jak działa rozwiązanie:
Aplikacja lokalizuje wolontariuszy i oznacza na specjalnej mapie. Dzięki temu osoby, które chcą skorzystać z pomocy w łatwy sposób skontaktują się z osobą najbliżej miejsca zamieszkania.
- Przez aplikację wsparcie zaproponowało już ponad 400 osób - mówi Jakub Król - współtwórca rozwiązania:
Korzystając z aplikacji warto jednak pamiętać o zachowaniu bezpieczeństwa. Seniorzy lub ich bliscy powinni zadzwonić i dokładnie sprawdzić kto jest po drugiej stronie. Wolontariusze mogą zostawić jedzenie na wycieraczce tak by uniknąć kontaktu i możliwości zakażenia.








