Nowy numer 48/2020 Archiwum

GROM u salezjanów

– Drzemie w was siła, z jakiej nie zdajecie sobie sprawy – mówił płk Piotr Gąstał do uczniów tarnogórskiej szkoły.

Wyjątkowego gościa miała okazję spotkać i posłuchać młodzież z Salezjańskiego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Tarnowskich Górach – 9 stycznia szkołę odwiedził płk Piotr Gąstał, były dowódca GROM.

Na spotkaniu opowiadał uczniom o historii tej elitarnej jednostki wojskowej i odziedziczonych tradycjach legendarnych cichociemnych spadochroniarzy AK, a także o zasadach rekrutacji i warunkach pracy żołnierzy. Przybliżał też kulisy wielu zagranicznych misji, w których brał udział. – Jeżeli znajdziecie się w sytuacji zagrożenia życia, to są takie jednostki, które mają was bronić i ratować. Uwalniamy zakładników, rozbijamy grupy terrorystyczne, ewakuujemy polski personel placówek dyplomatycznych – tłumaczył. Jednocześnie podkreślił, że używana przez żołnierzy broń jest „narzędziem do czynienia pokoju, a nie do wyrządzania komuś krzywdy”. – My, jako żołnierze, jesteśmy po to, żeby służyć wam i nie pozwolić was skrzywdzić, żeby bronić kraju oraz innych uciśnionych ludzi na świecie – zaznaczył.

Piotr Gąstał przypomniał, że zdarzają się ataki terrorystyczne na szkoły, w których uczniowie mogą być wzięci jako zakładnicy, dlatego tak ważna jest znajomość budynku, wyjść ewakuacyjnych i procedur działania w takich przypadkach. Opisywał też mordercze treningi najlepiej wyszkolonych żołnierzy, przez które przechodzi się „siłą i godnością osobistą”. – Kiedy nie ma już siły w nogach, ta siła jest w głowie, trzeba wykrzesać z siebie to drugie „ja”. Wtedy nie wystarczy tylko motywacja, potrzebna jest determinacja, żeby zrobić to za wszelką możliwą cenę. Ta siła drzemie też w was i nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego, że w sytuacjach krytycznych potraficie z siebie wydobyć dużo więcej – przekonywał.

– Gdy będziecie cokolwiek planować w swoim życiu, stwórzcie dobry plan tego, co chcecie zrobić. A nawet kilka planów – tak się robi w siłach specjalnych, gdy siadamy i robimy burzę mózgów, by z każdego planu wydobyć jego najsłabsze strony, bo one powodują zagrożenie dla naszego życia. Najlepszy plan jest najskuteczniejszy – stwierdził, omawiając taktykę przejęcia irackich platform wiertniczych w Zatoce Perskiej.

Piotr Gąstał urodził się w 1968 r. w Tarczynie. W 1989 r. został powołany do odbycia służby wojskowej w Wojskach Obrony Powietrznej Kraju, a dwa lata później zgłosił się do służby w Jednostce Wojskowej GROM. Pełnił ją tam na wielu stanowiskach w komórkach rozpoznania, operacyjnej i w zespołach bojowych. Pułkownik brał udział m.in. w operacji „Przywrócić Demokrację” w Republice Haiti w 1994 r., w misji ONZ w byłej Jugosławii w 1996 r. i rok później w operacji pochwycenia pierwszego zbrodniarza wojennego na Bałkanach, w misji OBWE w Kosowie w 1999 r., w operacji „Iracka Wolność” w 2003 r. oraz – wspólnie z amerykańskimi siłami specjalnymi Navy Seals i Army Special Forces – w wielu operacjach mających na celu rozpoznanie i likwidację zagrożeń dla sił koalicyjnych.

Ukończył liczne studia i kursy wojskowe w Polsce i za granicą. W sierpniu 2011 r. został wyznaczony przez ministra obrony narodowej na dowódcę Jednostki Wojskowej GROM. Stanowisko to pełnił do września 2016 roku. W trakcie swojej służby uczestniczył w wielu ćwiczeniach, treningach i warsztatach taktycznych z partnerami z sił specjalnych USA, Europy i Afryki. Wielokrotnie doradzał w sprawach bezpieczeństwa i terroryzmu najważniejszym osobom w państwie. Wykładał też gościnnie na polskich uczelniach. Pułkownik Gąstał jest żonaty i ma dwóch synów. Za swoje zaangażowanie w służbę, działalność społeczną i współpracę międzynarodową został uhonorowany wieloma odznaczeniami. Po prelekcji zainteresowani uczniowie mogli obejrzeć broń płk. Gąstała, z którą walczył na misjach.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama