Nowy numer 48/2020 Archiwum

Żywa wiara mimo różnic

Młodzież z naszej diecezji podsumowuje wielkie ekumeniczne wydarzenie, na którym rozpoczęła 2020 rok.

Ponad 15 tys. osób z 60 krajów na całym świecie wzięło udział w 42. Europejskim Spotkaniu Młodych, które na przełomie starego i nowego roku – od 28 grudnia do 1 stycznia – ekumeniczna wspólnota z Taizé we Francji już po raz trzeci zorganizowała we Wrocławiu.

W wydarzeniu uczestniczyła kilkudziesięcioosobowa grupa młodzieży z diecezji gliwickiej. Wśród nich było 10 wolontariuszy, którzy wraz z ks. Damianem Trojanem, diecezjalnym asystentem grupy modlitewnej Taizé, do stolicy Dolnego Śląska wyjechali już w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, by pomagać w przygotowaniach do spotkania. Swoimi wrażeniami uczestnicy podzielili się na gorąco tuż po powrocie pociągiem do Gliwic wieczorem w Nowy Rok. – Spotkanie było bardzo intensywne i ciekawe. Pod względem duchowym było wzruszające i skłoniło mnie do refleksji. Poznałam też dużo nowych osób. Na pewno wrócę na kolejne – zapowiada Martyna z Radzionkowa, która po raz pierwszy brała udział w tym wydarzeniu, a przed jego rozpoczęciem pracowała jako wolontariuszka w tzw. paper roomie, gdzie zajmowała się przygotowywaniem publikacji i dokumentów, drukowaniem rozważań na modlitwy i rozwożeniem ich do kościołów. Jak wspomina, „kartek były tysiące”.

Mówiąc o swoich wrażeniach, Sebastian z Bytomia zwraca uwagę na ciszę podczas nabożeństw z kanonami Taizé. – Ale chyba najbardziej zapamiętam sylwestra na dworcu kolejowym. Byliśmy w parafii we wrocławskiej dzielnicy Brochów, gdzie na stacji PKP jest świetlica kościelna. Tam urządzono dla nas imprezę sylwestrową, a że wieczorem ochrona zamyka dworzec, to otworzyli nam wejście do poczekalni, gdzie mieliśmy jedzenie – opowiada.

Pochodzący z Pyskowic Mateusz, który w 2018 roku poznał wspólnotę z Taizé na spotkaniu w Hongkongu, również był wolontariuszem i zajmował się pobieraniem od innych uczestników udziału w kosztach oraz wydawał im torby i bilety. – Przyjmowałem osoby z krajów, z których przyjechało mniej ludzi, na przykład z Czech, Rosji, Wielkiej Brytanii, Egiptu, Libanu, Indonezji czy Brazylii. Miałem więc przegląd wszystkich narodowości, ale to było też doświadczenie wspólnoty żywej wiary. Niezależnie od tego, skąd pochodzimy, wierzymy w jednego Boga. Pan Jezus łączy nas mimo wszystkich różnic kulturowych i językowych – podkreśla.

Ksiądz Damian Trojan przyznaje, że wraz z innymi wolontariuszami przeżywał spotkanie bardziej od kuchni, na przykład pomagając w przygotowaniu kościoła do popołudniowych i wieczornych modlitw – trzeba było być na miejscu jeszcze przed ich rozpoczęciem i po zakończeniu. Innym razem, zamiast uczestniczyć w nabożeństwie, przekonywał wiernych przed całkowicie zapełnionym kościołem, że nie zmieszczą się już w środku. Zwraca jednak uwagę na wielką otwartość ludzi – nie tylko mieszkańców Wrocławia i okolic, którzy przyjmowali młodych pod swoje dachy, ale także gości z różnych stron świata.

Hasło tegorocznego spotkania brzmiało: „Zawsze w drodze, nigdy nie wykorzenieni”. – Myślę, że jest to zadanie dla nas, teraz. Wracamy do swoich krajów, domów, miejsc pracy i parafii. Zdobyte doświadczenia mamy przełożyć na nasze codzienne życie, byśmy będąc ciągle w drodze, pamiętali, gdzie jest nasze źródło i co nim jest – przypomina ks. Trojan. W tym roku grupa modlitewna planuje w wakacje diecezjalny wyjazd do wioski Taizé, a na przełomie lat 2020 i 2021 uczestnictwo w kolejnym Europejskim Spotkaniu Młodych, które odbędzie się w Turynie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama