Nowy Numer 38/2019 Archiwum

Gliwice. Prezydent Zygmunt Frankiewicz kandyduje do Senatu

Zygmunt Frankiewicz, od prawie 26 lat prezydent Gliwic, przedstawił powody swojej decyzji kandydowania do parlamentu.

W liście do mieszkańców, opublikowanym na fb, wyjaśnia, że „w aktualnej sytuacji politycznej coraz mniej zależy od nas, a dalszy rozwój Gliwic i wielu innych polskich miast i wsi jest coraz bardziej zagrożony przez działania partii, która uważa, że tylko ona powinna decydować o wszystkim w kraju”.

Zauważa w nim, że od 4 lat rząd Prawa i Sprawiedliwości ogranicza kompetencję i dochody samorządów, przy jednoczesnym spychaniu na nie problemów, z którymi sobie nie radzi. Jako przykład podaje szpitale, które powinny być finansowane przez państwo (NFZ), a ich rosnące długi muszą płacić samorządy.

„Uważam, że kolejne 4 lata takich rządów będą oznaczały koniec polskiej samorządności. Dalsze odbieranie pieniędzy i możliwości działania doprowadzi do tego, że burmistrzowie i prezydenci miast będą wyłącznie administrować i wykonywać polityczne polecenia z Warszawy. Nie godzę się z tym i nie zamierzam bezczynnie patrzeć, jak kawałek po kawałku zabiera się społecznościom lokalnym możliwość decydowania o najważniejszych dla nich sprawach” – pisze prezydent.

W liście prezydent przedstawia także osiągnięcia gliwickiego samorządu i problemy do rozwiązania na szczeblu państwowym, a także swój stosunek do partyjnej polityki. 

„Zdecydowałem się kandydować z listy Koalicji Obywatelskiej, ale nie znaczy to, że zapisałem się do partii politycznej. Przez wiele ostatnich miesięcy wraz z innymi prezydentami miast oraz osobami z różnych środowisk pracowaliśmy nad projektem wspólnej listy do Senatu, tak aby do wyższej izby parlamentu trafili ludzie, którzy będą w nim autentycznie pracować dla dobra naszego kraju, a nie posłusznie wykonywać polecenia tego, czy innego szefa partii. Wiele wskazuje na to, że ten plan się powiedzie” - wyjaśnia.

Wybór Zygmunta Frankiewicza na senatora oznaczać będzie koniec jego funkcji prezydenta Gliwic.

„Chcę Państwa zapewnić, że przyszłość naszego miasta i jego dalszy rozwój są dla mnie bardzo ważne. W Gliwicach dalej będzie funkcjonować wybrana w ubiegłym roku Rada Miasta, która z pewnością będzie gwarantem stabilności naszego samorządu. Poza tym przez lata mojej pracy nigdy nie zarządzałem jednoosobowo. W Gliwicach zostanie zgrany i kompetentny zespół ludzi, który, jeśli tylko obdarzycie ich Państwo zaufaniem, będzie dalej dbał o dobro naszego miasta” - czytamy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • HenrykM
    30.08.2019 15:05
    Przypomina podejście cesarza Juliana Apostaty w IV wieku: z pozoru tolerancyjny, głosiciel pokoju i równości, niszczył wszystko, co stało mu na drodze, a przede wszystkim chrześcijaństwo. jaki to ma związek? KO: brak szans na wygranie wyborów do parlamentu, trzeba obsadzić senat by blokować wszystko, co parlament uchwali. Dla Polski? Dla Gliwic? Nie - dla siebie. Ciekawe, kto się na to nabierze.
    doceń 2
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL