Nowy numer 44/2020 Archiwum

Ogień w Kokotku

Niesamowity Festiwal Życia znowu wstrząsnął małą, na co dzień spokojną osadą skrytą w lublinieckich lasach. To był czas wielkiej wiary, radości i spotkania setek młodych osób z całego Śląska i nie tylko!

Tu na razie jest ściernisko, ale będzie Festiwal Życia – można było zanucić w poniedziałkowe popołudnie 8 lipca, gdy na niepozornym kawałku ziemi w Kokotku z minuty na minutę wyrastał coraz gęstszy las namiotów, a korowody wędrowców obwieszonych bagażami wciąż napływały ze wszystkich stron. Tak zaczęło się tygodniowe spotkanie dla młodzieży zorganizowane przez oblacką wspólnotę NINIWA we współpracy z pięcioma diecezjami z województwa śląskiego. Około 1000 osób codziennie uczestniczyło w Mszach Świętych, nabożeństwach i konferencjach zaproszonych gości – m.in. Joanny Bątkiewicz-Brożek, Sylwii Jaśkowiec, brata Marka z Taizé czy Moniki i Marcina Gomułków, znanych także jako Początek Wieczności.

Oprócz tego młodzi brali udział w koncertach (niektóre ściągały nawet ponad półtora tys. osób!), spektaklach i warsztatach tematycznych, a odważni pobiegli w ekstremalnym Biegu Festiwalowicza. W tym roku duchowy kierunek spotkania nadawała postać proroka Eliasza wraz z korespondującym z jego historią hasłem: „Jak ogień”.

– Festiwal jest piękny, przyjechało mnóstwo młodych. Jest tu rzeczywiście bardzo dużo entuzjazmu, energii, wzajemnej otwartości. Czuć dobrego, Bożego ducha. Jest jak ogień! – opisuje o. Tomasz Maniura OMI, oblacki duszpasterz młodzieży i organizator spotkania. – Ten ogień, rozpalony w zeszłym roku na pierwszym festiwalu, zapłonął i pali się coraz mocniej. Już samo to, że festiwal odbywa się po raz drugi w podobnej, a nawet lepszej formule, jest wielką wartością. A dla młodych to jest czas, który daje im dużo odwagi, wiary, poczucia wspólnoty, entuzjazmu i radości, których tak bardzo dzisiaj potrzebują – tłumaczy. Angelika z Zabrzegu pod Bielskiem-Białą już drugi raz przyjechała na festiwal. – Spotykam dużo osób z bardzo różnych środowisk, nie tylko z Polski, ale nawet z zagranicy. To świetne, bo ci ludzie są całkowicie różni, mają różne poglądy i spojrzenia na pewne sprawy, a jednak wszyscy jesteśmy w tym samym kręgu chrześcijańskim – podkreśla.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama