Nowy numer 42/2019 Archiwum

Niewiele mówię o cierpieniu

O. Jan Noga, redemptorysta, kapelan gliwickich szpitali, opowiada o rozmowach z chorymi i tajemnicy krzyża.

Mira Fiutak: 15 czerwca miną 23 lata Ojca posługi na gliwickiej onkologii. Czego poza sakramentami chorzy oczekują od kapelana?

O. Jan Noga: Dodania im otuchy, pewnego optymizmu i nadziei, że będzie dobrze. Myślę, że w jakiś sposób im to daję. Czasem pytają mnie, czy ten rodzaj choroby się leczy. Wiedzą, że jestem tu długo, więc oczekują też takiej odpowiedzi. I ja mówię im, że przecież są dobre wyniki w leczeniu. Potrzebują pociechy i rozmowy, bo lekarz nie zawsze ma na to czas. Czasem chcą się wypłakać, wyrzucić to z siebie i usłyszeć, że nie wolno się załamywać, że trzeba walczyć. To jest troszkę taka psychoterapia. Chorzy często przychodzą właśnie po to.

To są trudne i obciążające rozmowy. Jak Ojciec sobie z tym radzi?

Jest mi bardzo ciężko zwłaszcza wtedy, kiedy mam do czynienia z młodymi, którzy odchodzą. Bo nie ma wątpliwości, że przychodzą myśli bardzo trudne, ale jakoś muszę sobie z tym wewnętrznie poradzić. A coraz więcej jest młodych, zwłaszcza na transplantacji szpiku. Czasem przychodzi taka bezradność, na przykład kiedy umierała 18-letnia Zosia…

Wobec takiej sytuacji człowiek naprawdę jest bezsilny. Przyjmowała Komunię św., mama była przy niej cały czas, rodzice musieli jakoś to przyjąć… Odchodzenie tych młodych sprawia mi dużą trudność. Rozmowy z chorymi często są trudne, ale oni ich potrzebują. I czasem bardzo dziękują, że jakoś im pomogłem. Nawet nie bardzo wiem jak, ale są wdzięczni. Dużą podporą jest dla mnie ich sympatia, ale również życzliwość pracowników szpitala. To mi daje siłę i nie wyobrażam sobie już innej pracy.

Wcześniej nie pracował Ojciec w szpitalu. To pacjenci uczyli Ojca, jak być dobrym kapelanem?

I pacjenci, i personel szpitala, i życie. Przy pomocy Bożej i ludzkiej jestem tu od 23 lat. Zawsze byłem wyczulony na problemy drugiego człowieka, na jego cierpienie. Nie zawsze je rozumiem i niewiele też o nim mówię.

Można zrozumieć cierpienie?

W świetle wiary to wiadomo, natomiast po ludzku jest to bardzo trudne. Jak zrozumieć sytuację, kiedy matka zostawia troje małych dzieci? Człowiek jest bezradny wobec tego. Niektórzy chorzy potrafią to przyjąć, podziwiam ich. Sam nie wiem, jak bym się zachował w takiej sytuacji. Potrafią to przyjąć z wielką wiarą, to jest też łaska. Jest mi ciężko, ale człowiek musi z pokorą przyjąć takie sytuacje. To jest tajemnica. Dla mnie cierpienie jest tajemnicą, dlatego właśnie niewiele o nim mówię. Ciągle staję wobec tej tajemnicy i tego człowieka i nie umiem sobie odpowiedzieć na wiele pytań, które się we mnie rodzą. Czasem młodzi księża „wszystko wiedzą” o cierpieniu, ja po tylu latach mogę powiedzieć, że niewiele o nim wiem. Niektórzy piszą o tym książki, ja nie potrafiłbym, jest to dla mnie zbyt trudne. To tajemnica. Tak zresztą jak cierpienie Chrystusa, które też jest tajemnicą, dlaczego właśnie tak musiał nas odkupić.

W cierpieniu możemy liczyć na Jego łaskę…

Możemy liczyć na Niego i Jego łaskę oraz na pomoc drugiego człowieka. Ta pomoc jest bardzo potrzebna. W swoich homiliach mówię też o pracownikach szpitala, o ich trudzie, ich współcierpieniu. To jest niesamowicie trudna i bardzo potrzebna służba. Oni również, zwłaszcza pielęgniarki, które są z pacjentami 24 godziny na dobę, biorą udział w tym cierpieniu. Chorzy czasem leżą miesiącami, personel zżywa się z nimi. Tu człowiek musi mieć wiele pokory, pracownicy również. 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL