Nowy numer 46/2019 Archiwum

Nie mieli nic, dali nam wszystko

Po Światowych Dniach Młodzieży w Panamie i podróży do Meksyku 31 stycznia grupa z naszej diecezji bezpiecznie wylądowała na lotnisku w podkrakowskich Balicach. Niektórzy od razu podzielili się wrażeniami z Dni w Diecezji i ze spotkania z papieżem Franciszkiem.

Zinstrumentami w dłoniach, przyobleczeni we flagi trzech krajów i wielkie kapelusze, młodzi opanowali terminal i zrobili wielki raban w hali przylotów, gdzie znajomi i bliscy witali ich chlebem i solą.

Bp Andrzej Iwanecki

biskup pomocniczy diecezji gliwickiej

Na ŚDM byłem po raz…

…czwarty – wcześniej w Częstochowie, Rzymie i Kolonii, a teraz w Panamie.

Jak i gdzie spędził Ksiądz Biskup Dni w Diecezji?

Była to parafia w Capirze, na którą składa się wiele wiosek i miejscowości, gdzie sprawowano Eucharystię. Spędziłem Dni w Diecezji wśród ludzi bardzo życzliwych, serdecznych, gościnnych i także pobożnych, którzy chcieli nas ogarnąć swoją miłością do Pana Jezusa i Kościoła.

Najlepsze doświadczenie, przeżycie, wspomnienie z Panamy?

Tego nie można tak stopniować, ponieważ tych najlepszych, niesamowicie ciekawych spotkań i rozmów było bardzo wiele. Uderzała mnie wielobarwność, kiedy na spotkaniu z papieżem przed oczami migały różnokolorowe sztandary 150 narodów. To pokazuje, że w Kościele jest miejsce na tę różnorodność i wielobarwność, że Jezus jednoczy bardzo różnych ludzi. Papież też o tym mówił, kiedy zauważył, że tak wiele sytuacji nie przeszkodziło naszemu spotkaniu w Panamie.

Które słowa papieża Franciszka uważa Ksiądz Biskup za najważniejsze?

Te słowa, które przed chwilą przytoczyłem, będę chyba jeszcze długo analizował. Spotkaliśmy się, pokazując światu, że jednoczy nas Jezus. Na świecie odbywa się wiele szczytów, ludzie spotykają się w różnych sprawach, a to spotkanie było na płaszczyźnie wiary, czyli przyjęcia Osoby Jezusa. To nas łączyło.

A za trzy lata w Lizbonie…

…będzie bardzo dużo młodzieży!

Paulina i Karol

z parafii Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Tarnowskich Górach-Opatowicach

Na ŚDM byliśmy po raz…

…drugi. Byliśmy na ŚDM w Krakowie, a wcześniej do naszej parafii przyjechali Panamczycy. Teraz my odwiedziliśmy ich kraj.

Jak i gdzie spędziliście Dni w Diecezji?

Mieszkaliśmy w Ciricito, dzielnicy Capiry. Miejscowość jest położona wysoko w górach, w zupełnej dżungli. To jedyne w swoim rodzaju doświadczenie, które mogliśmy przeżyć tylko na Światowych Dniach Młodzieży.

Najlepsze doświadczenie, przeżycie, wspomnienie z Panamy?

Najbardziej uderzająca była przepaść, jaka dzieli naprawdę bardzo ubogie dzielnice, gdzie spędziliśmy Dni w Diecezji, od świata, do którego przenieśliśmy się później, bo tam ludzie żyją na jeszcze wyższym poziomie niż my w Polsce.

Co Was najbardziej zaskoczyło?

Mieszkaliśmy w dość trudnych warunkach. Niektórzy nie mieli wody, prądu ani internetu. Byliśmy odcięci od świata, za to wokół było mnóstwo przyrody. Ale dzięki temu to był dla nas najbardziej owocny czas, bo spędzaliśmy go całkowicie razem.

Które słowa papieża Franciszka uważacie za najważniejsze?

Przede wszystkim te, że nie ma podziałów, a my jesteśmy na to dowodem. I po drugie, że mamy nauczyć się stać pod krzyżem jak Maryja i trwać przy Jezusie nawet w tych najtrudniejszych momentach. Szczególnie w dzisiejszych czasach to nie jest łatwe, ale od razu przypominają się słowa powtarzane w modlitwie „Ojcze nasz” – „bądź wola Twoja”. W Panamie mieliśmy trudne doświadczenie, bo ostatecznie nie dotarliśmy na Mszę Posłania kończącą ŚDM. Trudno było się z tym pogodzić, lecz zaraz w głowie pojawiły się te słowa papieża, więc właśnie tak miało być.

A za trzy lata w Lizbonie…

…znowu się widzimy!

Jadzia z parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Tarnowskich Górach-Lasowicach

Na ŚDM byłam po raz…

…drugi. Pojechałam do Krakowa i zostałam całkowicie oszołomiona atmosferą Światowych Dni Młodzieży.

Jak i gdzie spędziłaś Dni w Diecezji?

Byłam u bardzo biednej rodziny, mieszkaliśmy w drewnianych domach, gdzie nie było nawet łazienki. Ci ludzie nie mieli niczego, a dali nam wszystko. Sami spali pod gołym niebem, żebyśmy my mogli spać w ich domu. Mimo że nie znali ani słowa po angielsku ani my po hiszpańsku, to każdy wieczór spędzaliśmy razem.

Jakie jest Twoje najlepsze doświadczenie, przeżycie, wspomnienie z Panamy?

Pożegnanie z rodziną, u której mieszkaliśmy. Kiedy rozdaliśmy im pamiątki z Polski, a oni nie mieli nic, co mogliby nam podarować, rodzice ściągnęli ze swoich szyi te oto łańcuszki i założyli je nam. Dali nam dosłownie wszystko, co mieli.

Co Cię najbardziej zaskoczyło?

Warunki, w jakich mieszkaliśmy, i otwartość ludzi w Capirze.

Które słowa papieża Franciszka uważasz za najważniejsze?

Zapisałam nawet takie zdanie: „Płacz męczenników jest pieśnią nadziei”.

A za trzy lata w Lizbonie…

…na pewno tam będę!

Ania, Rafał i Sandra z parafii Chrystusa Króla i NMP Wspomożenia Wiernych w Gliwicach

Na ŚDM byliśmy po raz…

…drugi.

Jak i gdzie spędziliście Dni w Diecezji?

Trafiliśmy w zasadzie do totalnej dżungli, gdzie przywitał nas brak prądu i wody. To nie była prostota, tam było skrajne ubóstwo. Natomiast to, z czym spotkaliśmy się ze strony tamtejszych ludzi – miłość, otwarcie i ciepło – najbardziej pozostanie w naszych sercach.

Najlepsze doświadczenie, przeżycie, wspomnienie z Panamy?

Dużo tego było, bo każdy dzień przynosił nowe, skrajne przeżycia. Wzruszający był moment, kiedy gospodarze, u których mieszkaliśmy w tej małej wiosce, podali nam na śniadanie mięsny posiłek, chociaż sami go nie jedli. Z jednej strony widzieliśmy biedę tej rodziny, ale z drugiej – dali nam wszystko, co mieli najlepszego, żeby nas wspaniale ugościć.

Co Was najbardziej zaskoczyło?

Na pewno to, że po tych trudnych Dniach w Diecezji, gdzie bardzo bolało nas to, co widzieliśmy, trafiliśmy w stolicy do parafii, która jest największym sanktuarium w Panamie, i do rodzin żyjących zupełnie inaczej. Mieszkaliśmy w apartamentowcu, wszyscy dostali swoje pokoje. Na 17. piętrze budynku mieliśmy nawet basen i ogólnie wszystko. Trochę baliśmy się, że nagle zetkniemy się ze snobizmem, ale spotkaliśmy się z taką samą otwartością, jak u osób biednych. Witając nas, wszyscy Panamczycy byli dumni, że mogą nas ugościć, i wręcz dziękowali nam, że do nich przyjechaliśmy. Na każdym kroku machali do nas, trąbili, chcieli robić sobie zdjęcia. Biły od nich serdeczność i przyjaźń, nie było w tym nic na pokaz.

Które słowa papieża Franciszka uważacie za najważniejsze?

To trudne pytanie, bo każde słowo chłonęliśmy jak gąbka. Tych myśli było tak wiele, że trudno wybrać jedną najważniejszą. Każda wypowiedź papieża budowała w nas inne przemyślenia na temat tego, jakie zmiany możemy wprowadzić w swoim życiu. Nawet teraz, po powrocie do Polski, nadal będziemy się nad tym zastanawiać.

A za trzy lata w Lizbonie…

…na pewno będziemy!

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama