Nowy numer 48/2020 Archiwum

Nasi kolporterzy

Gdyby nie oni, nasza gazeta nie docierałaby tak sprawnie do prawie 150 parafii, czyli niemal wszystkich w diecezji gliwickiej.

Justyna Sas

Z„Gościem Niedzielnym” jest związana ponad 25 lat. Ma wykształcenie chemiczne, ale nigdy nie pracowała w tym zawodzie. Początkowo pomagała w firmie kolportażowej mamie, Barbarze Osełkiewicz-Sas, która była u początków tworzenia nowego systemu kolportażu „Gościa”. – Ona zaczynała to wszystko, jeździła od parafii do parafii i promowała „Gościa”. Ja przejęłam po niej tę pracę, dała mi swoją trasę, a teraz zawsze mówi mi na drogę: „Wracaj szczęśliwie”. Lubię to, co robię. Samochód to mój drugi dom. Wsiadam rano w auto, przeżegnam się i jadę do moich parafii i księży, bo na mnie czekają – mówi Justyna Sas. Liczba parafii: Ilość parafii: ponad 70 parafii w diecezji opolskiej i tylko dwie w diecezji gliwickiej – Dziergowice i Rachowice. Start: w czwartek i piątek przed 8.00. Zakończenie: w czwartek i piątek około 18.00 – latem, a jesienią i zimą – nawet o 20.00. Pierwsza i ostatnia parafia objazdu: w środę wieczorem po odebraniu gazet z magazynu – już po drodze parafia w Rachowicach, a w czwartek rano parafia w Starym Koźlu w diecezji opolskiej, ostatnia w piątek jest parafia w Maciowakrzach. Najlepszy w tej pracy jest… Kontakt z ludźmi. Spotkania z księżmi i ich życzliwość. Mam zaprzyjaźnione parafie, gdzie wiem, że mogę się na chwilę zatrzymać. Są miejsca, gdzie częstują mnie kawą, ciastem, a nawet obiadem. Chętnie rozwożę gazety, bo lubię pracę w terenie, w ruchu, więc ta forma bardzo mi odpowiada. Co jest najtrudniejsze? To, że bez względu na porę roku, warunki pogodowe czy drogowe trzeba wsiąść w auto i dojechać do każdej parafii. Poza tym po 25 latach to dźwiganie paczek z gazetami zaczęło się już odbijać na moim zdrowiu.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama