Nowy numer 32/2020 Archiwum

Znaki dawnej pobożności

Niejedna parafia ma problem, co zrobić ze starymi przedmiotami kultu religijnego. Proboszcz w Woźnikach znalazł rozwiązanie – zorganizował przy kościele izbę pamięci.

To był spontaniczny pomysł, który zrodził się przy porządkach i remontach – mówi ks. Roman Pilorz. Tutejsza parafia św. Katarzyny Aleksandryjskiej ma dwa kościoły – odbudowany po pożarze, do którego doszło w 1798 roku, i cmentarny pw. św. Walentego z końca XVII wieku. Oba wpisane są do rejestru zabytków. W minionych stuleciach uzbierało się więc wiele cennych rzeczy; niektóre nie są już w ogóle używane, inne wymagają specjalnej ochrony, a jeszcze inne zastąpiono bardziej nowoczesnymi rozwiązaniami. Teraz znalazły miejsce w parafialnej izbie pamięci, utworzonej na poddaszu dawnej stodoły, nad salą spotkań.

– Gdy ogłosiłem w kościele, że mam zamiar coś takiego zrobić, ktoś podpowiedział mi, że można starać się o dotację unijną. Dzięki niej udało się pokryć 50 proc. kosztów nowego dachu za 100 tys. zł. Przygotowanie wnętrza z gablotami opłaciliśmy z własnych funduszy parafialnych – wyjaśnia proboszcz. Izba została poświęcona podczas ostatniego odpustu św. Katarzyny Aleksandryjskiej, której nową figurę umieszczono na zewnątrz, żeby wyróżniała budynek i była widoczna z daleka. W środku natomiast są już same stare przedmioty, m.in. kielichy, feretrony, obrazy, figury, szaty liturgiczne, baldachim, a nawet tron biskupa katowickiego Stanisława Adamskiego (zmarł w 1967 roku), który przygotowano w kościele z okazji biskupiej wizytacji. Zaraz przy wejściu do izby, po prawej stronie, umieszczono stary napęd dzwonów, który odrestaurował kowal artystyczny.

W środkowej części ustawione zostały gabloty z figurami i sztandarami. Pierwsza figura, drewniana, przedstawiająca św. Franciszka, wcześniej stała w przedsionku kościoła. – Ktoś kiedyś przyjechał i uświadomił mi, że ona jest znacznie starsza, niż to było napisane. Szukaliśmy informacji w dokumentach i okazało się, że pochodzi nie z XIX, ale z XVII wieku. Najstarsza jest figura Matki Bożej z Dzieciątkiem z I połowy XV wieku, która od ok. 1900 do 1975 roku stała w kaplicy przydrożnej, a potem została przeniesiona do kościoła – opisuje ks. Pilorz.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama