Nowy numer 41/2019 Archiwum

Powierzony Bożemu Miłosierdziu

- We wszystkich sprawach do Pana Boga należy ostatnie słowo. I nie jest to słowo śmierci, ale jest to słowo życia - powiedział bp Andrzej Iwanecki podczas Mszy św. pogrzebowej śp. ks. Waldemara Packnera.

W Zębowicach w diecezji opolskiej 20 września odbył się pogrzeb tragicznie zmarłego śp. ks. Waldemara Packnera, który zginął w wypadku samochodowym na terenie Tworoga tydzień wcześniej. Ks. Waldemar był naszym szefem w gliwickim „Gościu Niedzielnym” przez kilkanaście lat. Homilię podczas Mszy św. pogrzebowej wygłosił ks. Antoni Kopiec, proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bytomiu-Szombierkach, gdzie ks. Waldemar pracował ostatnio przez prawie trzy lata. Wspominając Zmarłego, przywołał przede wszystkim różne przykłady dobra, jakie zostawił na drodze swojego życia.

Na zakończenie Eucharystii głos zabrał bp Andrzej Iwanecki, najpierw składając z serca płynące wyrazy współczucia najbliższym – Mamie, rodzeństwu i całej rodzinie. – Dzisiaj wszyscy przypominamy sobie podstawy naszej wiary. Prefacja mówi, że „życie ludzkie zmienia się, ale się nie kończy”. Dusza ludzka jest nieśmiertelna. Wszyscy wierzymy głęboko, że ks. Waldek jest teraz u Boga. Niektórzy wspominają, że śp. ks. Waldemar był szczególnym czcicielem Bożego Miłosierdzia, słyszeliśmy o tym też w kazaniu – mówił bp Andrzej Iwanecki.

– My wiemy, że na ludzkie życie składa się dobro, ale też składa się zło, słabości czy upadki, grzechy. Chcemy Panu Bogu dzisiaj wyrazić ogromną wdzięczność za każde dobro, które przez swoją posługę i swoje życie czynił śp. ks. Waldemar. Ale też chcemy – tak jak on ufni w Boże miłosierdzie – powierzać Bożemu miłosierdziu także jego przyszłość. Chcemy prosić we wspólnocie Kościoła o głęboką wiarę w sercu. Poprzez modlitwę – o dar nieba dla naszego zmarłego brata. I ja też od ołtarza pragnę was wszystkich prosić o tę wielką modlitwę – powiedział. Kapłanom dziękował za sprawowanie Najświętszej Ofiary, która jest największym darem, jaki możemy dać naszym zmarłym. – Wyrażam też naszą wspólną wiarę, że we wszystkich sprawach do Pana Boga należy ostatnie słowo. I nie jest to słowo śmierci, ale jest to słowo życia – zakończył bp Iwanecki. W imieniu śp. ks. Waldemara dziękowała za otrzymane przez niego dobro i przekazała słowa przeprosin siostrzenica Sandra Jonczyk.

Ksiądz Waldemar Packner miał 51 lat. Święcenia kapłańskie przyjął 20 czerwca 1992 r. w Opolu i najpierw został wikariuszem w parafii św. Józefa w Zabrzu. W latach 1996–2013 pracował w gliwickim „Gościu Niedzielnym” (od 1997 r. był dyrektorem), przez większość tego czasu mieszkając w parafii w Gliwicach-Wójtowej Wsi. Od 2013 r. posługiwał w parafii św. Anny w Zabrzu, później w Szombierkach. Był także duszpasterzem głuchoniemych, Stowarzyszenia Rodzin Katolickich i róż różańcowych.

Ksiądz Waldemar został pochowany na przykościelnym cmentarzu w rodzinnych Zębowicach.

Msza św. w jego intencji w Zabrzu będzie sprawowana 7 października o 10.30 w kościele św. Józefa.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL