Nowy numer 42/2019 Archiwum

Ekogrzechy

O zmianach klimatycznych w Katowicach rozmawiać będą reprezentanci niemal 200 państw. Z apelem o poszanowanie środowiska naturalnego do Górnoślązaków zwracali się już wielokrotnie biskupi katowiccy. Najczęściej w Piekarach Śląskich.

O dramacie ekologicznym regionu na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat duchowni mówili przede wszystkim w trzech wymiarach: zniszczonej ziemi, zatrutej wody i skażonego powietrza. „Trzeba przeciwstawić się dzikiemu instynktowi niszczenia” – wołał 30 lat temu abp Damian Zimoń na kalwaryjskim wzgórzu. „Świat jest dziełem Bożym, pięknym i przez Niego umiłowanym. Dlatego i człowiek ma go miłować, traktować z szacunkiem i odpowiedzialnie” – mówił.

Niechlubny ranking

Kościół katowicki już w latach 80. minionego stulecia z niepokojem spoglądał na powiększające się hałdy, zagarniające coraz to nowsze tereny. „Są zmorą śląskiego krajobrazu” – ocenił abp Zimoń. Sytuację pogarszał fakt, że gwałtowna eksploatacja węgla skutkowała nie tylko licznymi szkodami górniczymi, ale także popękanymi domami, a nawet koniecznością przeprowadzki.

Ówczesny metropolita katowicki z bólem mówił o wzroście zachorowalności – zwłaszcza wśród dzieci – i najwyższym w Polsce wskaźniku umieralności zarówno wśród niemowląt, jak i mężczyzn w wieku produktywnym. Działo się tak głównie dlatego, że mieszkańcy Śląska narażeni byli na wyziewy skoncentrowanego tu przemysłu ciężkiego.

Wydawać by się mogło, że ten problem Górny Śląsk ma już za sobą. Tymczasem w powietrzu nadal utrzymuje się wysokie stężenie szkodliwych pyłów. Ich przyczyną jest tzw. niska emisja, czyli zanieczyszczenie pochodzące w znacznej mierze z pieców przydomowych i lokalnych kotłowni węglowych. Na ten wciąż nierozwiązany problem zwrócił uwagę abp Wiktor Skworc podczas pielgrzymki mężczyzn do Piekar przed trzema laty. Podkreślił wtedy, że „Polska – już od wielu lat – ma najbardziej zanieczyszczone powietrze z całej Unii Europejskiej”. W niechlubnym rankingu najbardziej zanieczyszczonych miast UE na czołowych miejscach uplasowały się miasta: Zabrze, Gliwice, Katowice i Rybnik.

Ciężkie powietrze

Do władz i mieszkańców regionu o rozwagę, odpowiedzialność i współpracę w sprawach ekologii często apelowali śląscy biskupi: „Proszę was, abyście podjęli działania, każdy na swoim odcinku pracy i życia, dla poprawy sytuacji ekologicznej na Śląsku, bo mamy tylko jedną Ziemię” – mówił w połowie lat 80. abp Zimoń.

W podobnym tonie, ale 30 lat później, utrzymany był apel abp. Skworca: „Nie przyczyniajmy się do zatruwania siebie nawzajem. Podejmijmy wspólny, ekumeniczny i ekonomiczny wysiłek w tym zakresie! W tej sprawie trzeba współpracy wszystkich podmiotów życia społecznego, zwłaszcza rządu, samorządu oraz poszczególnych właścicieli nieruchomości”.

W tym samym roku na pielgrzymce kobiet do Piekar biskup stwierdził jednoznacznie, że Górny Śląsk ma nadal najbardziej zdegradowane środowisko w kraju. I że są to skutki przemysłu ciężkiego, a zwłaszcza przedkładania środowiska produkcji i zysku nad środowisko człowieka.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL