Nowy numer 43/2020 Archiwum

Uwielbiam!

Po raz 16. na Górze Świętej Anny odbywają się rekolekcje „Jezus żyje”.

Boża energia

Prócz konferencji, spotkań w grupach i Eucharystii jest też oddanie swojego życia Jezusowi, a obok dynamicznego uwielbienia czy koncertów – czas na adorację w ciszy. Nikt się nie nudzi. – Byłam zapisana na słowo Boże, ale tydzień przed przyjazdem zmieniłam decyzję i okazało się to strzałem w dziesiątkę! Jestem na poziomie uwielbienia i nie dość, że wiele się tu dowiaduję, to wisienką na torcie są warsztaty z uwielbienia ciałem – przyznaje Joanna Czornik z parafii św. Franciszka w Kaletach-Miotku. – Tu dowiedziałam się, jak można uwielbiać całym sobą. Nie chodzi o to, żeby nauczyć się jakiegoś układu choreograficznego, tylko o wyrażenie tego, co mam w duszy, w sercu. To dla mnie przełom, bo zwykle w kościele było bardzo statycznie, a tu okazało się, że można też wielbić Boga inaczej. A najważniejsze są radość, pokój i to, że w obliczu tego uwielbienia i Bożego słowa problemy, nawet te duże, topnieją i z nową nadzieją wraca się do domu – dodaje. W otwarte dla wszystkich środowe popołudnie panią Joannę odwiedzili mąż i koleżanki ze wspólnoty. Nie mogli być tam cały tydzień, ale chcieli zaczerpnąć sił duchowych, posiedzieć przy ognisku i pójść na koncert uwielbienia. Pierwszy otwarty koncert poprowadził Piotr Płecha, dzieląc się przy okazji świadectwem swojego życia. Na drugim turnusie grał zespół Żydów mesjanistycznych Jarmuła Band.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama