Nowy numer 42/2018 Archiwum

Bóg objawia się w tej drodze

O powtarzających się pytaniach, intencjach i duchowym pielgrzymowaniu opowiada ks. Bernard Plucik, kierownik diecezjalnej pieszej pielgrzymki na Jasną Górę.

Mira Fiutak: Pielgrzymka wyrusza za niespełna miesiąc. Jak na tym etapie wyglądają przygotowania?

Ks. Bernard Plucik: Informacja już dotarła do wszystkich parafii pod koniec czerwca, plakaty porozsyłane, znaczki pielgrzymkowe gotowe, a szczegóły znajdziemy w internecie. Ksiądz Artur Pytel, kierownik trasy, sprawdził, jak w tym roku wygląda nasz szlak. Okazało się, że nie ma problemów. Mały kłopot będzie z noclegiem w Boronowie, bo szkoła, w której śpimy, jest w remoncie i nie będzie dostępna w takim stopniu jak zawsze. Ale nikt pod gołym niebem nie zostanie. Rozstawimy tam wielki halowy namiot. W tej chwili ludzie dzwonią, pytają. Szczególnie ci, którzy idą po raz pierwszy. Co ciekawe, w tym roku dużo telefonów jest spoza diecezji. Pewnie dlatego, że 15 sierpnia jest dniem wolnym, wielu ma długi weekend i chce to wykorzystać, żeby pójść na pielgrzymkę. Miałem telefony z Krakowa, Cieszyna i różnych miejscowości archidiecezji katowickiej.

O co pytają ci, którzy pierwszy raz wybierają się na pielgrzymkę?

O to, jak wygląda droga. Mówimy, że zasadniczy bagaż jedzie, a przy sobie mamy tylko podręczny. Nie trzeba brać wody na cały dzień, bo na każdym postoju można ją kupić w samochodzie pielgrzymkowym. Podobnie z jedzeniem, na trasie jesteśmy częstowani posiłkami. Dużo jest pytań o stopień trudności trasy, czy poradzą sobie małe dzieci. Więc odpowiadam, że trasa nie jest zbyt wymagająca, a nasza pielgrzymka jest młoda. Idzie przede wszystkim młodzież, ale też bardzo dużo dzieci. Co do ubrania – zawsze powtarzam, że najważniejsze jest nakrycie głowy i obuwie, reszta według uznania. Chociaż wiele informacji jest dostępnych w internecie, ludzie czują się bezpieczniej, kiedy zadzwonią i porozmawiają z kimś z organizatorów.

W tym roku obok hasła pielgrzymki: „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym” na znaczku umieszczone zostało też logo synodu diecezjalnego.

To będzie czas działania zespołów, które opracowują ustalenia synodalne, żeby na koniec przekazać je księdzu biskupowi. Będziemy o tym też mówić w czasie drogi i modlić się w tej intencji. Jak co roku przygotowaliśmy dwa znaczki – pielgrzyma w drodze i pielgrzyma duchowego. Bardzo dużo ludzi przyjeżdża autobusami do Częstochowy w sobotę na zakończenie, a w ciągu dwóch dni, kiedy jesteśmy na trasie, modlą się na miejscu, w parafiach. Nasza pielgrzymka jest krótka, więc pielgrzymi duchowi mogą uczestniczyć w czwartek we Mszy św. na rozpoczęcie w katedrze i w sobotę na jasnogórskich wałach, a w piątek łączyć się z nami duchowo. Jeśli pątników jest zwykle około 1800, to drugie tyle dołącza w Częstochowie. W zeszłym roku, kiedy patrzyliśmy z góry na błonia z ojcem kustoszem, szacował on, że na placu może być około 4 tysięcy osób.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy