Nowy numer 50/2018 Archiwum

Mają szczęście do księży

Świętowanie w Oblackim Centrum Młodzieży NINIWA było wstępem do rozpoczynającego się Festiwalu Życia.

Mszy św. z okazji 10-lecia obecności Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Kokotku 1 lipca przewodniczył biskup gliwicki Jan Kopiec; razem z nim modlili się bp Jan Wieczorek, biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak, biskup pomocniczy z Katowic Marek Szkudło, generał misjonarzy oblatów o. Louis Lougen OMI, prowincjał o. Paweł Zając OMI oraz wielu kapłanów zakonnych i diecezjalnych. Prowincjał oblatów o. Paweł Zając wspominał rzeczywistość reżimów totalitarnych, które starały się podporządkować sobie młodzież w budowaniu świata bez Boga.

– W Polsce po II wojnie światowej mieliśmy duże szczęście do kapłanów i dlatego duszpasterstwo młodzieży działało dobrze. To właśnie dzięki nim popularne wtedy słowo „wolność” mocno wybrzmiało, ale w kontekście Ewangelii. Chciałbym też zwrócić uwagę na to, że młodzieży trzeba poświęcić czas, i to jak najwięcej. Ważnym elementem jest też żywa i prawdziwa relacja kapłana z Chrystusem, bo tylko wtedy ksiądz będzie autentyczny. Trzeba nam pamiętać, że istotą wszystkiego jest Jezus Chrystus – mówił oblacki prowincjał. W czasie spotkania prezentowane były wydarzenia minionych 10 lat działalności oblatów w Kokotku. O trudnych początkach opowiadali oblaci: o. Tomasz Maniura oraz o. Bartosz Madejski, szczególnie dziękując ówczesnemu biskupowi gliwickiemu Janowi Wieczorkowi i ówczesnemu prowincjałowi o. Teodorowi Jochemowi. Odbył się piknik i koncerty zespołów Arka Noego oraz 2Tm2,3.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy