Nowy numer 37/2021 Archiwum

Marcin, jak odpowiesz Bogu…?

Gdy powiedział, że jego marzeniem jest zostać organistą, matce ścisnęło się serce. Pomyślała – piękne, ale nierealne…

W ostrych słowach zmotywowała go wtedy także jedna z nauczycielek. A ojciec mobilizował go dalej i mówił: – Marcin, a jak kiedyś spotkasz się z Panem Bogiem, jak odpowiesz, gdy usłyszysz: „Ja ci dałem taki dar, a ty co z tym darem zrobiłeś?”. – Zrozumiałem, o co chodzi – przyznaje Marcin. – Teraz ten czas wspominam jako bardzo intensywny, ale dobry, pomimo wyrzeczeń. Dzięki temu mam dyplom i nie jestem chałturnikiem, ale muzykiem kościelnym – cieszy się. Gdy odbierał dyplom, rodzice, w uznaniu za zaangażowanie, usłyszeli, że też powinni go dostać. Cała trójka jest wdzięczna kadrze SMK, a zwłaszcza Bogdanowi Stępniowi, nauczycielowi organów, za cierpliwość.

Życie i nauka

Od ponad roku Marcin jest organistą w swoim parafialnym kościele św. Antoniego w Zabrzu. Gra codziennie, w tygodniu podczas jednej, a w niedzielę w czasie trzech Mszy. Śpiewniki, psalmy i czytania ma już w brajlu, a mama przygotowuje pieśni do wyświetlenia dla wiernych. Dokształca się jeszcze na podyplomowym kursie improwizacji organowej. Zapraszany jest także do grania podczas spotkań w domach opieki społecznej i w różnych grupach. Przed nim decyzja, czy nie popracować jeszcze nad emisją głosu. – Uczyć można się przez całe życie, a póki my jeszcze żyjemy, będziemy Marcina wspierać – deklarują rodzice

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama