Nowy numer 37/2021 Archiwum

Rozmowy czy ulica?

Członkowie Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” na posiedzenie zjechali 320 metrów pod ziemię w zabytkowej kopalni „Guido”. Rozmawiał z nimi wiceminister rodziny i pracy Stanisław Szwed.

Jednym z tematów rozmów były możliwe zmiany w kodeksie pracy. Na spotkaniu, które odbyło się 17 kwietnia, lider związku Piotr Duda powtórzył, że „S” sprzeciwia się przedstawionym dotąd propozycjom. – Jeżeli rząd i Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej chciałby procedować ten projekt, który został przygotowany przez komisję kodyfikacyjną, to nam pozostanie jedno: ulica – zadeklarował. Zaznaczył jednak, że związek jest gotów rozmawiać o konkretnych rozwiązaniach, na przykład dotyczących układów zbiorowych pracy czy indywidualnych stosunków pracy.

Wiceminister Stanisław Szwed zapewnił związkowców, że „absolutnie nie będzie żadnej propozycji, która doprowadzałaby do sytuacji konfliktowych, albo byłaby sprzeczna z tym, czego od kodeksu oczekujemy, czyli ochrony praw pracowniczych i zabezpieczenia praw pracowniczych, a nie odwrotnie”. – Trudno procedować projekt, kiedy na siedem reprezentatywnych organizacji cztery organizacje (trzy związkowe i jedna pracodawców) są mu przeciwne. Nie będziemy szli w takim kierunku i w tym zakresie na pewno takich zmian nie zaprezentujemy – dodał.

Wieczorem uczestnicy zjazdu zobaczyli w zabrzańskim Teatrze Nowym śląską premierę spektaklu pt. „Popiełuszko”, który przygotował w ubiegłym roku białostocki Teatr Dramatyczny z inicjatywy podlaskiej „Solidarności”. Na widowni zasiedli m.in. związkowi liderzy i wicepremier Beata Szydło, śląscy parlamentarzyści i samorządowcy oraz duchowieństwo związane z „S”. – Po takiej sztuce trudno cokolwiek powiedzieć; to wielkie przemyślenie i wielka refleksja. Na pewno każdy powinien ją zobaczyć – skomentowała po spektaklu wicepremier.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama