W związku z tzw. ustawą dekomunizacyjną wojewoda śląski Jarosław Wieczorek wydał dziewięć zarządzeń zastępczych, które zmieniają nazwy ulic w Gliwicach.
Zmienione zostały nazwy:
- Armii Ludowej – na Juliana Ordona,
- Małgorzaty Fornalskiej – na Modelarzy,
- Leona Kruczkowskiego – na Jana Karskiego,
- Władysława Gomułki – na Rubinową,
- Władysława Hibnera – na Spadochroniarzy,
- Janka Krasickiego – na Ignacego Krasickiego,
- Karola Marksa – na ks. Jerzego Popiełuszki,
- Gwardii Ludowej – na Emilii Plater
- Kniewskiego – na Paralotniarzy.
Zgodnie z tzw. ustawą dekomunizacyjną do 2 września ub. roku samorządy miały czas, by samodzielnie dokonać zmian w nazwach m.in. ulic, które podlegają ustawie.
"Niestety, gliwicka rada miasta, pomimo że miała na to ponad rok, nie zrealizowała wymogów ustawy. Prezydent miasta, mimo pisma z prośbą o podanie propozycji, nie podał konkretnych nazw" - napisano w komunikacie Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego.
W przypadku niewykonania przez samorządy obowiązku zgodnie z ustawą czyni to wojewoda - poprzez tzw. zarządzenie zastępcze - w ciągu trzech miesięcy od terminu obowiązującego samorządy.
W Gliwicach do zmiany pozostało jeszcze 25 nazw ulic. Wojewoda czeka na razie na opinie z Instytutu Pamięci Narodowej - niezbędne do wydania zarządzeń zastępczych w ich sprawie.
Wydane przez wojewodę śląskiego zarządzenia wynikają z ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej z 1 kwietnia 2016 r.
Zmiana nazw ulic nie ma wpływu na ważność dokumentów zawierających nazwę dotychczasową. Pisma oraz postępowania sądowe i administracyjne w sprawach dotyczących ujawnienia w księgach wieczystych oraz uwzględnienia w rejestrach, ewidencjach i dokumentach urzędowych, w kontekście zmiany nazwy dokonanej na podstawie ustawy, będą wolne od opłat.








