Nowy numer 31/2020 Archiwum

Senatorowie PO ostro odcinają się od wypowiedzi Borysa Budki

Były minister sprawiedliwości w rządzie PO wzywał na łamach niemieckich mediów UE do twardej reakcji wobec Polski.

W oświadczeniu opublikowanym przez senatorów Leszka Piechotę i Andrzeja Misiołka czytamy:

- Jako senatorowie RP oraz członkowie Platformy Obywatelskiej RP zdecydowanie odcinamy się od tej części wypowiedzi posła Borysa Budki, w której sugeruje on, że UE powinna stawiać Polsce ultimatum, być nieustępliwa, nieprzejednana, twarda i pokazać swoją siłę wobec Polski oraz grozić naszemu Krajowi konsekwencjami w postaci sankcji (...). Naszym zdaniem jest rzeczą niedopuszczalną, by Polak, poseł RP, wiceprzewodniczący największej partii opozycyjnej, osoba publiczna, w zagranicznej prasie [portal niemieckiej gazety "Zeit" - przyp. W.T.] domagał się od Unii Europejskiej i państw ją tworzących podejmowania działań restrykcyjnych wobec naszej Ojczyzny - piszą senatorowie.

- Pomiędzy partią rządzącą i opozycją istnieją głębokie różnice poglądów co do sposobu organizacji i funkcjonowania Kraju oraz wizji jego rozwoju. Wynikająca stąd twarda walka polityczna prowadzona jest w interesie Polski i tylko polskie społeczeństwo ma prawo rozstrzygać o tym, w jakim kierunku Polska będzie podążać. (...) Niedopuszczalne jest natomiast angażowanie jakichkolwiek sił zewnętrznych do wewnętrznej walki politycznej. Ilekroć bowiem w historii naszego Kraju dochodziło do takich sytuacji, zawsze kończyło się to tragicznie - czytamy w oświadczeniu.

Piechota i Misiołek zwracają również uwagę (jako senatorowie ze Śląska), że taka wypowiedź śląskiego posła (Budka został wybrany w okręgu gliwickim) dla niemieckiej prasy szkodzi wizerunkowi Śląska w Polsce.

 

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama